Sezon Ekstraklasy wychodzi powoli z ostatniego wirażu i przed nim już finałowa prosta. Do końca pozostało niecałe sześć kolejek, a że tabela wygląda, jak wygląda, zarówno walka o mistrzostwo, jak i o utrzymanie, zapowiadają się niesamowicie. Szczególnie ta druga, bo - koniec końców - jeśli nie wywalczysz tytułu, możesz w następnym sezonie spróbować znowu. Jeżeli natomiast się nie utrzymasz, czeka cię co najmniej rok w niższej klasie rozgrywkowej. A wrócić do Ekstraklasy nie jest łatwo
Wybór zespołów do tego zestawienia nie był łatwy, bo nie jest normalne, że na sześć kolejek przed końcem sezonu podium i strefę spadkową dzieli tylko 9 punktów. Gdzieś jednak "kreskę" trzeba było postawić. Znajdzie się ona nad zespołami, które mają po 37 punktów, czyli rozważania dotyczące utrzymania zaczniemy od dziewiątej Lechii Gdańsk. Nie mówimy, że ósmy Motor Lublin, który ma 5 punktów przewagi nad strefą spadkową, jest zupełnie bezpieczny, ale załóżmy, że liga zachowa choć odrobinę godności oraz logiki i drużyna, która na sześć kolejek przed końcem jest ósma, jednak nie spadnie.