Lech Poznań jest głównym faworytem do zdobycia mistrzostwa Polski w tym sezonie. Zespół Nielsa Frederiksena to aktualny lider Ekstraklasy z 46 punktami, który ma dwa punkty przewagi nad drugim Zagłębiem Lubin. Lech może zostać pierwszym zespołem od sezonów 2019/20 i 2020/21, który obroni mistrzostwo Polski - po raz ostatni dokonała tego Legia Warszawa. Lech planuje już pierwsze ruchy pod kątem zbliżającego się letniego okna transferowego.
Serwis meczyki.pl podaje, że nowym bramkarzem Lecha może zostać Rafał Strączek. Ostatnio Strączek pokazał się z dobrej strony przy okazji meczu Lecha z GKS-em Katowice (3:3). "Mimo wpuszczonych trzech goli wydatnie przyczynił się do wywiezienia punktu z Poznania przez GKS" - czytamy w artykule. Strączek jest podstawowym bramkarzem GKS-u Katowice od końca września zeszłego roku, kiedy to wygrał rywalizację z Dawidem Kudłą.
Strączek zagrał w 23 meczach GKS-u w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach i w ośmiu spotkaniach zachował czyste konto. Kontrakt Strączka z zespołem z Katowic wygasa z końcem tego sezonu i na razie obie strony się nie dogadały ws. jego przedłużenia. Strączek może być zatem dostępny na rynku bez kwoty odstępnego. "Jak dla mnie jedna z rewelacji tego sezonu Ekstraklasy" - uważa Tomasz Kupisz, były piłkarz Jagiellonii Białystok.
Jeżeli Lech sprowadzi Strączka, to i tak będzie szukał jeszcze jednego bramkarza. Ma to związek z faktem, że z klubu może odejść Bartosz Mrozek. Poza tym Lech, z dużym prawdopodobieństwem, nie wykupi Plamena Andreeva z Feyenoordu Rotterdam po zakończeniu okresu wypożyczenia, bo do tej pory ani razu nie skorzystał z Bułgara.
Do tej pory Strączek grał dla JKS-u Jarosław (2014-2017), Stali Mielec (2017-2022), Wólczanki Wólka Pełkińska (2018), Motoru Lublin (2019) i Girondins de Bordeaux (2022-2024).
Zobacz też: Boniek zabrał głos ws. "dogrywki" reprezentacji Polski o MŚ
Mrozek zagrał 48 meczów w barwach Lecha w tym sezonie i zachował 13 czystych kont. Łącznie Mrozek zagrał blisko 120 spotkań, a dzięki swojej świetnej dyspozycji doczekał się powołań na kilka zgrupowań reprezentacji Polski.
"Lech dał zielone światło Mrozkowi na zagraniczny transfer. To ostatnie miesiące tego zawodnika w polskiej lidze. Nawet jeśli klub otrzyma za niego nieco niższą ofertę finansową, nie będzie robił większych problemów" - napisał dziennik "Fakt". Mrozek ma odejść z Lecha za około cztery-pięć mln euro.
- Mrozek w ostatnim czasie jest w świetnej formie. Zrobił ogromny postęp. Myślę, że za jakiś czas zostanie wytransferowany do innego klubu - dodał Artur Wichniarek w Kanale Sportowym.