Przed 28. kolejką PKO Ekstraklasy w tabeli prowadził Lech Poznań, ale zgromadził "tylko" 45 punktów. Mistrz Polski należy do grona najsłabszych liderów w europejskich ligach. Jego dorobek to zaledwie 20 "oczek" więcej od Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, która zamyka zestawienie. Tak wyrównanej stawki nie ma najpewniej w żadnych rozgrywkach.
Niedziela rozpoczęła się od remisu Cracovii z Arką Gdynia (2:2). Obie ekipy znajdują się w dolnej części tabeli i rywalizują o utrzymanie. Dla Gdynian to na pewno cenny punkt, po tym jak w sobotę Widzew Łódź pokonał Termalicę (1:0), a Legia Warszawa wypuściła z rąk zwycięstwo z Górnikiem Zabrze, remisując 1:1.
W drugim niedzielnym pojedynku również doszło do podziału punktów - Motor Lublin zremisował z Rakowem Częstochowa 1:1. Zanosiło się na zwycięstwo gospodarzy, ale w końcówce Raków otrzymał dyskusyjny rzut karny i zdołał wyrównać.
Głównym daniem dnia było starcie Lecha Poznań z rewelacyjnym na wiosnę GKS-em Katowice. Lechici liczyli na zwycięstwo i na ponowne zbudowanie kilkupunktowej przewagi w tabeli nad peletonem. Goście natomiast w przypadku zwycięstwa mieli gwarantowany awans na piątą pozycję z perspektywą walki nawet o mistrzowski tytuł.
I Katowiczanie pokazali, że tanio skóry nie sprzedadzą. Po pierwszej połowie prowadzili w hitowym meczu PKO Ekstraklasy 1:0, a do siatki trafił Eman Markovic. Na początku drugiej odsłony spotkania Lech wyrównał - gola samobójczego strzelił Arkadiusz Jędrych. W 60. minucie GKS wyszedł drugi raz na prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Ilja Szkurin.
Między 74. a 80. minutą padły trzy kolejne gole! Najpierw wyrównanie Lechitom dał Daniel Hakans, następnie drugi raz do siatki trafił Markovic, ale również wtedy nastąpiła odpowiedź gospodarzy, bo bramkę zdobył Luis Palma. Wynik do końca batalii się już nie zmienił. Lech prowadzi w tabeli z przewagą dwóch "oczek" nad drugim Zagłębiem Lubin. GKS Katowice zajmuje 7. pozycję, ale jego strata do trzeciej Jagiellonii Białystok to zaledwie trzy punkty.
W poniedziałek dokończenie kolejki - Piast Gliwice podejmie o godz. 19:00 Pogoń Szczecin.