Powariowali już na tym Zachodzie. Nie dość, że piszą, jak to wspaniale rozwija się polska gospodarka, jak czyste i bezpieczne są nasze miasta, to jeszcze się im Ekstraklasa spodobała. O nadzwyczajności polskiej ligi piłkarskiej poinformowały i BBC, i internetowy serwis "New York Timesa". A to, jak oceniają nasze kluby analitycy z Opty, to już czyste szaleństwo.
Ludzie, którzy z Ekstraklasą mieli dotąd tylko okazjonalny kontakt, muszą przeżywać dysonans poznawczy. Do tej pory polskie rozgrywki mieli raczej w głębokiej pogardzie, jako ligę, w której piłkarze kopią się w czoło, a na trybunach zbierają się troglodyci. Teraz jednak ich opinia zderza się z całkiem inną rzeczywistością. Tym bardziej że kolosalną zmianę w kraju między Odrą a Bugiem zauważyli na Zachodzie. A wiadomo, dla tych, co wstydzą się polskiej przaśności i zaściankowości, to co o nas napiszą w "New York Timesie" lub powiedzą w BBC, więcej znaczy niż słowa papieża dla katolików.