Najnowsze wieści ws. Lecha. "Klub prowadzi rozmowy z trenerem"

W ostatnich kilkudziesięciu godzinach głośno spekulowano na temat przyszłości obecnego trenera Lecha Poznań, Nielsa Frederiksena. Kontrat Duńczyka z "Kolejorzem" wygasa wraz z końcem bieżącego sezonu i wciąż nie wiadomo, czy zostanie przedłużony. Nowe wieści w tej sprawie przekazał Maciej Henszel, menedżer ds. komunikacji poznańskiego klubu.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Gdy Niels Frederiksen obejmował Lecha Poznań w maju 2024 roku, stało przed nim niezwykle trudne zadanie. "Kolejorz" znajdował się w kompletnej rozsypce po sezonie spędzonym poza europejskimi pucharami, a kończonym na ławce trenerskiej przez Mariusza Rumaka. Duński szkoleniowiec jednak znalazł receptę na to, by poukładać poznańską ekipę i już po pierwszym roku pracy cieszyć się wraz z piłkarzami z dziewiątego w historii klubu mistrzowskiego tytułu.

Zobacz wideo Dramat Polski. Wilkowicz: Reprezentacja nie nacisnęła na gaz

W bieżącym sezonie także - przynajmniej jak na razie - niemal wszystko idzie po myśli Frederiksena. Lech jest liderem Ekstraklasy z trzema punktami przewagi nad Jagiellonią Białystok i Górnikiem Zabrze. Z Ligą Konferencji Poznaniacy pożegnali się na etapie 1/8 finału, gdzie musieli uznać wyższość Szachtara Donieck. Wcześniej Górnik wyeliminował ich z Pucharu Polski.

Mimo realnych szans na kolejne mistrzostwo kraju, które przyniosłoby złotą gwiazdkę nad klubowym herbem, przyszłość Frederiksena pozostaje pod znakiem zapytania. We wtorek na kanale "Meczyki" sensacyjne wieści przekazał komentator Canal+Sport Michał Mitrut, który stwierdził, że nawet w przypadku zdobycia tytułu, Duńczyk pożegna się z Lechem.

Na te plotki szybko zareagował menedżer ds. komunikacji i relacji z otoczeniem Lecha Poznań, Maciej Henszel, który wprost poinformował kibiców, że włodarze "Kolejorza" nie podjęły jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie.

Kibice Lecha mogą spać spokojnie. "Klub prowadzi rozmowy"

Dzień później o uzupełnienie tej informacji o perspektywę trenera Frederiksena poprosił dziennikarz Maksymilian Dyśko. Kolejna odpowiedź Henszela uspokoiła fanów ze stolicy Wielkopolski jeszcze bardziej. Wprawdzie decyzja faktycznie nie zapadła, a Lech skupia się na finiszu sezonu i walce o obronę mistrzostwa, ale nastąpił przełom względem wcześniejszych doniesień.

- Klub prowadzi rozmowy z trenerem w sprawie nowej umowy i oczywiście do porozumienia będzie potrzebna aprobata obu stron. Na ten moment nie zapadła decyzja odnośnie przyszłości trenera, ale nie wyklucza on żadnego rozwiązania - czytamy we wpisie na portalu X.

Jak zresztą Dyśko opisał na portalu TVP Sport, "sam Niels Frederiksen był zaskoczony informacjami sugerującymi brak rozmów z klubem". W strukturach "Kolejorza" ma z kolei panować chęć przedłużenia współpracy - nawet jeśli lechici nie sięgną po mistrzostwo.

Przed Lechem Poznań pozostało siedem ligowych kolejek. W niedzielę 12 kwietnia Poznaniacy zmierzą się przed własną publicznością z GKS-em Katowice, który w czwartek stoczy bój o finał Pucharu Polski przeciwko Rakowowi Częstochowa. W pierwszym meczu "Kolejorza" z "GieKSą" w tym sezonie górą byli lechici, którzy zwyciężyli 1:0 po trafieniu Bryana Fiabemy.

Zobacz też: Włoskie media ogłaszają ws. Zielińskiego. Taki los czeka go w Interze

Więcej o: