Niels Frederiksen został trenerem Lecha Poznań w maju 2024 roku. Już pierwszy sezon okazał się w wykonaniu Kolejorza bardzo dobry. Poznaniacy cieszyli się ze zdobycia mistrzowskiego tytułu, wyprzedzając o punkt Raków Częstochowa. W bieżących rozgrywkach też jest dobrze. Lech prowadzi w Ekstraklasie i dotarł do 1/8 finału Ligi Konferencji, gdzie uległ Szachtarowi Donieck.
W grudniu poinformowano, że zdobycie mistrzostwa nie będzie ani jedynym, ani kluczowym kryterium w ocenie pracy Duńczyka. "Lech opiera się na rozbudowanym zestawie danych i wskaźników, przygotowanych zgodnie z klubową filozofią gry. Szczegółowo analizowany jest sposób funkcjonowania zespołu na boisku" - przekazywaliśmy w sprawie wygasającego z końcem sezonu kontraktu Frederiksena.
Tymczasem dziś rano pojawiły się informacje sugerujące, że odejście Duńczyka jest już przesądzone. - Moim zdaniem tak się stanie. Według mnie Frederiksen, nawet jeśli zdobędzie mistrzostwo, zostanie pożegnany. Z honorami, ale to się wydarzy - poinformował komentator Canal+, Michał Mitrut, w "Programie piłkarskim" na kanale Meczyki.pl na YouTubie.
Komentator zauważył, że porównując poprzedni sezon z bieżącym, styl gry Lecha pogorszył się. - Wiemy, jak Lech grał pierwszą rundę jesienną pod wodzą duetu Frederiksen - Tjelmeland, jak wiosną, gdy zdobył tytuł, a jak gra teraz. (...) Odejście Tjelmelanda jest już przesądzone i to bardzo mocno rzutuje na tę decyzję - podkreślił Mitrut. Asystent trenera Frederiksena po zakończeniu sezonu ma objąć Molde.
Do plotek dotyczących Nielsa Frederiksena odniósł się menedżer ds. komunikacji i relacji z otoczeniem Lecha Poznań, Maciej Henszel. Odrzucił on jednoznacznie sugestie dotyczące rozstania klubu z duńskim szkoleniowcem. "Sęk w tym, że Lech Poznań nie podjął jeszcze żadnej decyzji i nic w ostatnim czasie w tym temacie się nie zmieniło w stosunku do wcześniejszych komunikatów, jakie wychodziły z naszej strony" - przekazał na Twitterze.
Zobacz też: Jan Ziółkowski może odejść z AS Romy! Klub Premier League chce Polaka. Ujawniamy
Na siedem meczów przed końcem sezonu Lech prowadzi w tabeli, mając trzy punkty przewagi nad Jagiellonią Białystok i Górnikiem Zabrze. W najbliższej kolejce Kolejorz zmierzy się z rewelacją rundy wiosennej - GKS-em Katowice. Oba te kluby zdobyły po 19 punktów w dziesięciu rozegranych w tym roku meczach. Spotkanie odbędzie się w Poznaniu 12 kwietnia o 17:30.