Tak wygląda tabela Ekstraklasy po hicie Jagiellonia - Lech

Mecz Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań - a więc pretendenta do tytułu z jego obrońcą - niestety nie spełnił oczekiwań kibiców wygłodniałych ligowej piłki. Spotkanie zakończyło się dość nudnym remisem 0:0. Z tego rezultatu najbardziej zadowolony może być Górnik Zabrze, który wcześniej pokonał Cracovię 3:0. Tak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich meczach.
Leo Bengtsson Andy Pelmard
PAP/Artur Reszko

Sobota w Ekstraklasie dała nam aż cztery mecze. Zaczęło się wczesnym popołudniem od spotkania GKS-u Katowice z Wisłą Płock. W samej końcówce meczu Katowiczanie wyszarpali rywalom trzy punkty po bramce Lukasa Klemenza. Taki wynik dał im awans na 7. miejsce i sprawia, że kibice z Katowic mogą marzyć o udziale w europejskich pucharach.

Zobacz wideo Amputacja nogi? Obawa o życie? Michał Materla w szpitalu miał jedną myśl: Jak ja teraz zawalczę?

Tak wygląda tabela Ekstraklasy po sobocie. W Zabrzu święto

Okazji na zdobycie trzech punktów nie wykorzystał za to Widzew, który w meczu z Rakowem przez całą drugą połowę grał z przewagą jednego zawodnika. W 94. minucie Łodzianie strzelili gola na 1:0, ale nawet to nie wystarczyło do zwycięstwa - trzy minuty później wyrównał Stratos Swarnas. Remis oznacza, że Widzew wciąż nie opuścił strefy spadkowej - ma tyle samo punktów co 15. Legia Warszawa i 17. Arka Gdynia.

Szczęśliwi mogą być kibice Górnika Zabrze, bo ich drużyna zagrała z Cracovią fantastycznie i wygrała 3:0. Taki wynik sprawił, że Zabrzanie awansowali na drugie miejsce w tabeli i ze zniecierpliwieniem czekali na mecz Jagiellonii Białystok z Lechem Poznań.

A w nim zobaczyliśmy tzw. piłkarskie szachy. Mecz skończył się nudnym remisem 0:0, który wprawdzie oznaczał awans Jagiellonii na drugie miejsce i utrzymanie pozycji lidera przez Lecha, ale na takim wyniku najbardziej skorzystali właśnie Zabrzanie, którzy zachowują kontakt z Poznaniakami - do lidera tracą tylko trzy punkty.

Kolejne mecze Ekstraklasy dopiero w poniedziałek. Tego dnia też odbędą się aż cztery spotkania. Ligowe granie rozpocznie się spotkaniem Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Piast Gliwice (12:15). Potem Radomiak Radom podejmie Motor Lublin (14:45). O 17:30 rozpocznie się jeden z hitów kolejki - Pogoń zagra z Legią, a dzień zakończy się spotkaniem Lechii Gdańsk z Koroną Kielce (20:15).

Tabela Ekstraklasy po Wielkiej Sobocie 04.04.2026:

  1. Lech Poznań - 45 punktów - bilans bramkowy 46:37
  2. Jagiellonia Białystok - 42 pkt - 43:34
  3. Górnik Zabrze - 42 pkt - 39:32
  4. Zagłębie Lubin - 41 pkt - 40:30
  5. Wisła Płock - 39 pkt - 28:26
  6. Raków Częstochowa - 39 pkt - 36:34
  7. GKS Katowice - 39 pkt - 36:35
  8. Motor Lublin - 37 pkt - 35:38
  9. Korona Kielce - 36 pkt - 33:29
  10. Cracovia - 36 pkt - 31:31
  11. Piast Gliwice - 35 pkt - 32:33
  12. Lechia Gdańsk - 34 pkt - 51:48 (klub ukarany karą -5 pkt)
  13. Pogoń Szczecin - 34 pkt - 36:40
  14. Radomiak Radom - 33 pkt - 42:40
  15. Legia Warszawa - 30 pkt - 30:31
  16. Widzew Łódź - 30 pkt - 32:35
  17. Arka Gdynia - 30 pkt - 25:44
  18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 22 pkt - 30:48
Więcej o: