Tak Amerykanie piszą o Ekstraklasie. "Witamy w dzikiej, polskiej lidze"

"Najbardziej konkurencyjna", "najbardziej szalony sezon" - to określenia, które pojawiają się z zagranicznych mediów w kontekście Ekstraklasy. Z matematycznego punktu widzenia każdy zespół w Ekstraklasie ma jeszcze szanse zarówno na zdobycie mistrzostwa, jak i na spadek. - Mądre kluby regularnie pokonują bogate kluby - zauważa Paweł Wilkowicz ze Sport.pl.
Piłkarze Lecha Poznań
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

19 - to liczba punktów, która dzieli najlepszą i najgorszą drużynę na tym etapie sezonu Ekstraklasy. Liderem jest Zagłębie Lubin, które ma 41 punktów po 24 meczach i wyprzedza Jagiellonię Białystok, Lech Poznań czy Raków Częstochowa. W strefie spadkowej znajduje się Arka Gdynia, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Jak to kiedyś określił Leszek Milewski z "Tetryków", Ekstraklasa jest jak telenowela - ma mnóstwo zwrotów akcji, jest nieprzewidywalna, a co chwilę objawiają się nowi bohaterowie. Specyfikę naszej ligi zauważają też zagraniczne media.

Zobacz wideo Oficjalnie jest walkower! Roj: Zgodzimy się, że ta decyzja jest sprawiedliwa

Tak zagraniczne medium określa Ekstraklasę. "Najbardziej konkurencyjna"

Dziennik "The Athletic" napisał spory artykuł o Ekstraklasie, nazywając ją "dziką". Chodzi o fakt, że z matematycznego punktu widzenia każdy zespół może zdobyć mistrzostwo, jak i spaść z ligi. "Witamy w dzikiej polskiej lidze, w której wszystkie 18 drużyn może zdobyć tytuł… lub spaść z ligi" - brzmi tytuł tekstu.

"Nie ma wątpliwości, że Ekstraklasa to najbardziej konkurencyjna, najwyższa klasa rozgrywkowa w europejskiej piłce. Pojawił się już przekonujący argument, że ten sezon jest najbardziej szalony w historii. Chaos w polskiej piłce nożnej wykracza poza ligę" - czytamy w artykule. "The Athletic" zwraca też uwagę na fakt, że to w Polsce było najwięcej klubów z mistrzostwami kraju od sezonu 1999/2000. Polska miała 10 drużyn z tytułami krajowymi. To więcej, niż Francja (8) czy Anglia (6).

- W Polsce nigdy nie mieliśmy prawdziwych, podręcznikowych oligarchów, w przeciwieństwie do wielu krajów postkomunistycznych. Mądre kluby regularnie pokonują bogate kluby. Cierpliwość i wizja pokonują pieniądze. Przechytrzenie przeciwników jest ważniejsze niż przewyższenie ich budżetem - dodawał Paweł Wilkowicz ze Sport.pl, który rozmawiał z "The Athletic".

Wspomniane źródło zwraca też uwagę na sytuację Legii Warszawa, która ma najwięcej mistrzostw Polski w historii, a jest zagrożona spadkiem. - To byłoby nie do pomyślenia - dodaje Jakub Balcerski ze Sport.pl. "The Athletic" odnotowuje też wzrost zainteresowania Ekstraklasą i fakt, że polskie kluby odnoszą bardzo dobre wyniki w Lidze Konferencji.

Zobacz też: Siedem miesięcy i koniec? Przełomowe wieści ws. powrotu reprezentanta Polski

Niewykluczone, że w trakcie tego weekendu dojdzie do kolejnych przetasowań. Jagiellonia i Lech mogą zrównać się punktami z liderem, jeżeli wygrają, odpowiednio, z Piastem Gliwice i właśnie z Zagłębiem Lubin. Widzew może też zbliżyć się do opuszczenia strefy spadkowej Ekstraklasy w przypadku pokonania Arki Gdynia.

"Nikt nie jest w stanie przewidzieć, który klub wygra tegoroczną Ekstraklasę, które drużyny spadną z ligi lub zakwalifikują się do europejskich pucharów. Najwyższa liga w Polsce jest inna niż wszystkie — każdy mecz ma znaczenie" - podsumowano.

Więcej o: