Radomiak wciąż musi się martwić o utrzymanie w polskiej Ekstraklasie. Zieloni w piątek, 13 marca, zagrają z Legią Warszawa, a znajdujący się w strefie spadkowej podopieczni trenera Marka Papszuna mają zaledwie cztery punkty straty do zespołu z Radomia. Sytuacja nie jest łatwa, tym bardziej biorąc pod uwagę pozasportowe problemy Radomiaka, po kolejnej aferze z klubem pożegnał się trener Goncalo Feio. Tuż przed spotkanie z Legią poinformowano również o odejściu kluczowego piłkarza.
Odejście Capity Capemby wydawało się niemal pewne już od jakiegoś czasu. Radomiak oficjalnie potwierdził transfer swojej gwiazdy tuż przed meczem z Legią Warszawa. Angolczyk zgodnie z medialnymi doniesieniami trafi do Sportingu Kansas City.
- Capita, dziękujemy. Za gole, za emocje, za chwile, które zostaną z nami na zawsze. Byłeś, jesteś i zawsze będziesz częścią zielonej rodziny. Powodzenia w dalszej karierze i spełnianiu kolejnych piłkarskich marzeń. Przed rozpoczęciem meczu z Legią Warszawa wspólnie podziękujemy Capicie za czas spędzony w naszym klubie - napisał na portalu X oficjalny profil Radomiaka Radom.
Zobacz też: Piłkarz Lecha odpowiedział Frederiksenowi ws. powołania do kadry. "Nie patrzę na to"
Radomiak poinformował również o oficjalnej kwocie jaką zarobi na transferze Capity, mowa o klubowym rekordzie.
- Osvaldo Pedro Capemba (Capita) przenosi się do Sporting Kansas City. Kwota transferu wynosi 2,3 mln dolarów plus bonusy - to rekordowa sprzedaż w historii naszego klubu - przekazał na portalu X Radomiak.
Odejście Capity jest sporym osłabieniem dla Zielonych. W bieżącym sezonie Ekstraklasy Angolczyk zdobył dla zespołu z Radomia sześć bramek, do których dołożył jedną asystę. Grał w naszej lidze od sezonu 2024/2025, wcześniej reprezentował barwy Hapoelu Jerozolima.