Finansowe cięcia, dwóch nowych prezesów, kłótnie o działki z Elżbietą Filipiak, osłabiony skład, brak spójnej wizji i jedno zwycięstwo na wiosnę. Tak wygląda sytuacja Cracovii pod rządami Roberta Platka, który przejął klub latem zeszłego roku. A wkrótce może być nawet gorzej.
We wtorek 10 marca pojawiły się informacje, że trener Cracovii Luka Elsner chce zrezygnować z pracy. Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki - trudno mu się dziwić. Oczywiście, on też jest odpowiedzialny za obecne wyniki zespołu, które są słabe, i grę, która jest bardzo słaba, ale każdy w pewnym momencie może dojść do jakiejś granicy wytrzymałości.
Gdyby teraz odszedł trener Luka Elsner, to oznaczałoby to w zasadzie wysadzenie całego pionu sportowego Cracovii w samym środku sezonu. Z niedawnej krakowskiej "trójki" Dróżdż - Elsner - Gambal zostałby tylko ten ostatni. Nie świadczy to najlepiej o zarządzaniu nowego właściciela. A jest tym bardziej niepokojące, że Platek ma już na swoim koncie kilka klubów, w których historii zapisał czarną kartę.
We wtorek kulisy sytuacji w Cracovii przedstawił Piotr Rzepecki z portalu 365dniopilce.pl.
Rzepecki potwierdził najważniejszą informację. Luka Elsner faktycznie jest na tyle zmęczony sytuacją panującą w klubie, że złożył rezygnację.
"Dotarły do nas słuchy, że rada drużyny została poinformowana, że trener Luka Elsner chce odejść. Że złożył rezygnację, która nie została jednak przyjęta przez zarząd klubu" - czytamy.
"Nowy właściciel Robert Płatek nie ma jasno sprecyzowanego planu, co do Cracovii. Wobec opóźnień w wypłatach dla zawodników nastawiono się na sprzedaż kluczowych zawodników, za których przyszły zimą oferty - Filip Stojilković odszedł do Pisy za 3 mln euro, z kolei Mikkel Maigaard zasilił Wieczystą Kraków za około 300 tys. euro" - dodaje Rzepecki.
Nic dziwnego, że trener może być rozczarowany taką sytuacją. Informacje o tym, że Elsner chce odejść, nie zaskakują jakoś bardzo - już w styczniu portal Weszło pisał, że szkoleniowiec jest zmęczony i może odejść. Wtedy Elsner został w Krakowie, choć przyznawał, że sytuacja nie jest idealna.
Według Rzepeckiego najbliższy mecz z Wisłą Płock może być ostatnim spotkaniem Elsnera w roli trenera Cracovii. "Jeśli 'Pasom' powinie się noga, to niewykluczone, że Elsner odejdzie, wątpiąc coraz mocniej w sens prowadzenia tego projektu" - napisał.
Cracovia zagra w sobotę 14 marca z Wisłą Płock, czyli inną drużyną, która fatalnie weszła w rundę jesienną. Ciekawe zapowiada się nie tylko to spotkanie, ale również konferencja prasowa trenera Elsnera, która odbędzie się już w czwartek 12 marca.