Najgorsza możliwa wiadomość. Nie żyje kibic polskiego klubu

Tragiczne wieści z Wrocławia. Tamtejszy Śląsk występujący w rozgrywkach Betlic 1. Ligi przekazał informacje o śmierci jednego ze swoich kibiców, który zasłabł na trybunach wrocławskiego stadionu podczas sobotniego meczu z Chrobrym Głogów.
Tarczyński Arena Wrocław / Śląsk Wrocław
Fot. Screen / https://www.youtube.com/watch?v=7LgWMXd32gQ / X.com

W sobotę 28 lutego Śląsk Wrocław podejmował na stadionie Tarczyński Arena Chrobrego Głogów. W trakcie spotkania na trybunach doszło do dramatycznej akcji ratunkowej wobec jedno z kibiców gospodarzy.

Zobacz wideo

Akcja ratunkowa na trybunach

Walka o życie kibica rozgrywała się na stadionie, a następnie była kontynuowana w drodze do i w samym szpitalu. Niestety, jak poinformował klub ze stolicy Dolnego Śląska, jego życia nie udało się uratować.

W niedzielę 1 marca o godzinie 17:27 Śląsk Wrocław zamieścił łamiący serca komunikat na portalu "X.com", w którym możemy przeczytać:

"Z ogromnym żalem informujemy o śmierci jednego z kibiców Śląska Wrocław, który wczoraj wspierał drużynę z trybun. Pomimo udzielonej pomocy na miejscu oraz w szpitalu, jego życia nie udało się uratować. Łączymy się w bólu z rodziną zmarłego i składamy wyrazy współczucia wszystkim bliskim naszego kibica. Niech spoczywa w pokoju".

Wrocławski klub pokonał Chrobrego 2:1. Bramki dla Śląska zdobyli Piotr Samiec-Talar oraz Yegor Matsenko. Honorowe trafienie dla gości zanotował Myroslav Mazur. Dzięki zwycięstwu Wrocławianie awansowali na szóste miejsce w tabeli rozgrywek. Głogowianie są klasyfikowani na trzeciej lokacie.

Więcej o: