Złe wieści dla Legii Warszawa. "Trzeba było zrobić krok wstecz"

Wszyscy kibice Legii Warszawa liczą, że Jean-Pierre Nsame rozwiąże problem drużyny ze skutecznością. Nowe niepokojące wieści na temat jego stanu zdrowia przekazał jednak Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Piłkarze Legii Warszawa wciąż nie mogą się przełamać w PKO BP Ekstraklasie. Drużyna ze stolicy nie wygrała już 12 ligowych meczów z rzędu. Warszawianie mają duże problemy ze skutecznością. Miał je wkrótce rozwiązać Jean-Pierre Nsame, który wyleczył poważną kontuzję zerwania ścięgna Achillesa. 

Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, że jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii

Jean-Pierre Nsame znów ma problemy zdrowotne

Jean-Pierre Nsame nie znalazł się jeszcze w kadrze meczowej na piątkowy mecz w Katowicach z GKS-em (remis 1:1). Nie wiadomo, kiedy wróci do gry, bo okazało się, że znów ma drobne problemy zdrowotne.

- Jak usłyszeliśmy, w tym tygodniu Nsame miał znowu problemy zdrowotne. Nie jest to coś poważnego, ale trzeba było zrobić krok wstecz w tym powrocie. Nie podoba mi się, że Legia chwaliła się powrotem Nsame. Powinna dać mu spokój, nie wrzucać go na jego barki, że musi ratować Legię, a wraca po bardzo poważnej kontuzji, niech zrobią to inni. Trzeba dać mu wrócić na spokojnie, bo można coś przyspieszyć i zrobić mu olbrzymią krzywdę. To nie jest moment, w którym Nsame będzie wracał na boisko. Ten szumny powrót jest przesadzony - poinformował Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. 

Pod nieobecność Nsame w środku ataku Legii grają Mileta Rajović (31 spotkań, 7 goli), Antonio Colak (17 meczów, trzy bramki), a kilka dni temu sprowadzony został Rafał Adamski, ale jeszcze nie zadebiutował. 

Zobacz także: Tak Włosi podsumowali Zielińskiego po hicie w Juventusem

32-letni Nsame w tym sezonie zagrał w 12 spotkaniach, zdobył sześć bramek i miał asystę.

Legia Warszawa zajmuje przedostatnie miejsce w PKO BP Ekstraklasie i traci punkt do bezpiecznej strefy. 

Więcej o: