Legia czekała na wieści ze Szczecina. W 37. minucie piłkarz Pogoni zaczarował

Bruk Bet-Termalica Nieciecza odpowiedział na remis Legii Warszawa, dzieląc się punktami z Pogonią Szczecin. Podopieczni Marcina Brosza zremisowali z "Portowcami" 1:1 i pozostali na ostatnim miejscu w tabeli Ekstraklasy.
Sam Greenwood
Canal+ Sport/screen

Bruk-Bet Termalica Nieciecza w pierwszej tegorocznej kolejce nie wykorzystała szansy na odbicie się od dna i przegrała na własnym terenie z Cracovią 0:1. Legia w tej kolejce też nie zdobyła kompletu punktów, Widzew zagra w niedzielę po południu, a zatem pojawiła się kolejna okazja. Do tego potrzebny był komplet punktów w zderzeniu z Pogonią, która przy porażce... wpadłaby do strefy zagrożenia.

Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu

- Koncentrujemy się na sobie. Zdajemy sobie sprawę jak interesujący, ale i trudny mecz czeka nas w Szczecinie. Naszą rolą jest aby jak najlepiej się przygotować. Tam, gdzie będą trudne dla nas sytuacje, musimy nadrabiać walecznością i zaangażowaniem. Jedziemy aby pokazać się lepiej niż w ostatnim meczu - mówił trener Marcin Brosz.

Termalica zremisowała z Pogonią

Lepiej było, ale tylko w drugiej połowie. Gospodarze od razu rzucili się na przeciwnika i już w 14. minucie Dimitris Keramitsis wpakował piłkę do siatki. Stoper, który pozostał w szesnastce rywala po rozegraniu rzutu rożnego, znajdował się jednak na pozycji spalonej i arbiter gola nie uznał. Później próbował Kamil Grosicki, ale dopiero w 37. minucie Szczecinianie wyszli na prowadzenie. Do rzutu wolnego podszedł Sam Greenwood i pięknym uderzeniem z ok. 20 metrów pokonał Adriana Chovana.

W przerwie trener gości dokonał dwóch zmian. Na murawie pojawili się Rafał Kurzawa oraz Kamil Zapolnik, a Termalica błyskawicznie ruszyła do odrabiania strat. Napór rósł, ale długo brakowało konkretów. W 83. minucie ekipa z Małopolski dopięła wreszcie swego, a na listę strzelców wpisał się Kurzawa, były gracz "Portowców". Gospodarze próbowali odpowiedzieć, jednak nie zdołali tego uczynić. Pogoń rozegrała dobre pierwsze 45 minut, Termalica świetne drugie i remis 1:1 należy uznać za sprawiedliwy.

Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1

  • bramki: Sam Greenwood (37') - Rafał Kurzawa (83')

Jeden punkt niewiele dał Bruk-Betowi Termalice Nieciecza, bo to wciąż oznacza ostatnie miejsce. Stawka potencjalnych spadkowiczów się jednak wyrównała, bo tyle samo punktów (20) mają Widzew oraz Legia. Łodzianie jeszcze w niedzielę zagrają z GKS-em Katowice (godz. 17:30) i jeśli wygrają, do strefy zagrożenia wpadnie Arka Gdynia.

Więcej o: