W 95. minucie Legia uniknęła totalnej kompromitacji. Oto tabela Ekstraklasy

Sobotnie granie w 20. kolejce Ekstraklasy rozpoczęli piłkarze Arki Gdynia i Legii Warszawa. Wydawało się, że starcie w Gdyni będzie idealną okazją dla "Wojskowych" na odbicie się od dna. Nic bardziej mylnego - Legia przegrywała 0:2, ale ostatecznie zremisowała 2:2 po dwóch bramkach Antonio Colaka w doliczonym czasie gry. Tak prezentuje się ligowa tabela po tym spotkaniu.
Mecz Arka Gdynia - Legia Warszawa
Screenshot: Canal+Sport

Legia Warszawa podchodziła do meczu z Arką Gdynia po porażce 1:2 z Koroną Kielce. Zespół Dawida Szwargi z kolei stał przed swoim pierwszym oficjalnym spotkaniem w 2026 roku, gdyż przed tygodniem starcie z Radomiakiem z powodu awarii prądu nie doszło do skutku. Obie drużyny niemalże sąsiadowały ze sobą w tabeli, gdyż "Wojskowi" plasowali się na 17. miejscu, a Gdynianie na 15. lokacie.

Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, że jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii

Legia przegrywała już 0:2. I nagle na murawie pojawił się Colak

Podopieczni Marka Papszuna przeważali, ale ani Bartosz Kapustka, ani Wahan Biczachczjan nie byli w stanie pokonać Damiana Węglarza. Swoją pierwszą sytuację wykorzystała za to Arka - w 26. minucie po dośrodkowaniu Sebastiana Kerka gola głową strzelił Michał Marcjanik. Do przerwy było 1:0.

Po zmianie stron kolejną dobrą szansę miał Biczachczjan, ale znów górą był golkiper gospodarzy. Swoich sił próbował także Ermal Krasniqi, ale bezskutecznie. Skuteczni ponownie okazali się "Arkowcy", a konkretnie Nazarij Rusyn, który pięknym uderzeniem w dalszy róg pokonał Kacpra Tobiasza.

Niespodziewanie legioniści odpowiedzieli dwoma bramkami w doliczonym czasie gry - i to dwukrotnie po rzutach rożnych. Dwa razy wrzucał Krasniqi i dwukrotnie do siatki piłkę wpakował Antonio Colak, dając ekipie z Warszawy szczęśliwy remis.

Tym samym Arka przesunęła się na 14. miejsce w ligowej tabeli, zaś Legia na 16. lokatę. Jeśli jednak swoje spotkania wygrają Bruk-Bet Termalica i Widzew Łódź, "Wojskowi" mogą spaść na ostatnią pozycję, co może przyprawić Marka Papszuna o jeszcze większy ból głowy, niż dotychczas.

Zobacz też: Tak traktowali Polaka przed transferem. "Organizm odmawiał posłuszeństwa"

Tabela Ekstraklasy po meczu Arka Gdynia - Legia Warszawa:

  1. Wisła Płock - 19 meczów, 33 punkty, bilans bramek 23:13
  2. Górnik Zabrze - 19 meczów, 33 punkty, bilans bramek 31:25
  3. Jagiellonia Białystok - 18 meczów, 32 punkty, bilans bramek 32:22
  4. Zagłębie Lubin - 20 meczów, 31 punktów, bilans bramek 33:27
  5. Cracovia - 20 meczów, 31 punktów, bilans bramek 27:22
  6. Raków Częstochowa - 19 meczów, 29 punktów, bilans bramek 27:25
  7. Korona Kielce - 20 meczów, 27 punktów, bilans bramek 23:20
  8. Radomiak Radom - 18 meczów, 26 punktów, bilans bramek 35:30
  9. Lech Poznań - 19 meczów, 26 punktów, bilans bramek 30:30
  10. Lechia Gdańsk - 20 meczów, 24 punkty, bilans bramek 41:39
  11. Motor Lublin - 19 meczów, 24 punkty, bilans bramek 25:29
  12. Piast Gliwice - 19 meczów, 23 punkty, bilans bramek 21:21
  13. GKS Katowice - 18 meczów, 23 punkty, bilans bramek 25:28
  14. Arka Gdynia - 19 meczów, 22 punkty, bilans bramek 17:34
  15. Pogoń Szczecin - 19 meczów, 21 punktów, bilans bramek 29:34
  16. Legia Warszawa - 20 meczów, 20 punktów, bilans bramek 22:25
  17. Widzew Łódź - 19 meczów, 20 punktów, bilans bramek 27:31
  18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 19 meczów, 19 punktów, bilans bramek 24:36
Więcej o: