Oto pierwszy transfer Jagiellonii! Chciały go Legia i Raków

Jagiellonia Białystok wciąż czeka na pierwszy transfer przychodzący w tym okienku. Choć klub zarobił aż 10 mln euro na sprzedaży Oskara Pietuszewskiego, wciąż nie dokonał żadnych wzmocnień. Ma się to jednak wkrótce zmienić. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, do zespołu dosłownie lada chwila ma dołączyć nowy napastnik. Wcześniej pytały o niego Raków Częstochowa i Legia Warszawa.
Samed Bazdar
https://www.youtube.com/watch?v=6TZOnjyTDdY

Jagiellonia Białystok na początku stycznia sprzedała Oskara Pietuszewskiego do FC Porto za 10 mln euro. Gdyby nie to, zimowe okienko transferowe w jej wykonaniu byłoby zupełnie bezbarwne. Klub z Podlasia nie sprowadził jak na razie żadnego nowego piłkarza. Bliski transferu miał być 19-letni Portugalczyk Keyan Varela, ale ostatecznie plany te porzucono. Teraz na celowniku Jagiellonii znalazł się ktoś inny.

Zobacz wideo Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki! Senegal mistrzem! [SKRÓT MECZU]

Media: Jagiellonia dopięła swego. To będzie jej nowy piłkarz

Wieści w tej sprawie przekazał w środę dziennikarz Tomasz Włodarczyk. - Samed Bazdar blisko Jagiellonii Białystok! Wypożyczenie z opcją wykupu. Napastnik nawet dziś może jeszcze pojawić się w Turcji. Transfer na ostatniej prostej. Napastnikiem zainteresowany był też wcześniej Raków Częstochowa. Pytała Legia Warszawa - napisał na platformie X.

Samed Bazdar, o którym mowa, to 21-letni Bośniak. Obecnie związany jest z Realem Saragossa. Trafił tam w lipcu 2024 r. za aż 3 mln euro z serbskiego Partizana Belgrad. W trwającym sezonie nie jest jednak graczem pierwszego wyboru. W barwach hiszpańskiego drugoligowca rozegrał raptem 267 minut. Mimo to strzelił jednego gola i zaliczył asystę. Wystąpił też w towarzyskim meczu Bośni i Hercegowiny z Maltą (4:1), w którym zaliczył asystę.

Nowy napastnik Jagiellonii już w drodze. "Praktycznie przesądzone"

Jak doprecyzował Włodarczyk w artykule na Meczyki.pl, działacze Jagiellonii kupili już napastnikowi bilet do Turcji, gdzie obecnie trwa obóz przygotowawczy drużyny Adriana Siemieńca. Na miejscu ma pojawić się w środę wieczorem. Niedługo później powinno dojść do zawarcia umowy.

Informacje ws. transferu potwierdziły także hiszpańskie media. - Jego odejście jest nieuchronne. Dziś rano nawet nie trenował z kolegami z drużyny, a jego wypożyczenie do Jagiellonii Białystok jest praktycznie przesądzone, oczekuje na oficjalne potwierdzenie - pisał o Bazdarze dziennik "Marca". To samo źródło podało, że kwota wykupu, z której będzie mogła skorzystać Jagiellonia, wyniesie 2 mln euro.

Więcej o: