Oskar Pietuszewski to jeden z największych talentów, nie tylko w Polsce, ale również całej Europie. Od dłuższego czasu był łączony z odejściem z Jagiellonii Białystok. Finalnie 7 stycznia został ogłoszony nowym zawodnikiem FC Porto. Klub z Podlasia zarobił 10 milionów euro, co jest jednym z najwyższych transferów w historii Ekstraklasy.
Biorąc pod uwagę poważne wzmocnienie budżetu, może zaskakiwać duża bierność Jagiellonii podczas zimowego okienka transferowego. Do Białegostoku nie trafił jeszcze żaden piłkarz. W rozmowie z Przeglądem Sportowym o najbliższych planach dotyczących budżetu klubu wypowiedział się nowy dyrektor zarządzający klubu Maciej Szymański.
- Musimy pamiętać o sytuacji, w jakiej Jagiellonia się znajduje. Chodzi o inwestycję związaną z budową centrum treningowego. To będzie największy "transfer", jaki Jagiellonia będzie dokonywać i na ten cel trzeba zabezpieczyć środki. To będzie bardzo duża inwestycja. Dlatego nie możemy o tym zapominać i nie możemy patrzeć tylko przez pryzmat tego okienka transferowego i tego, by wydać pieniądze krótkoterminowo - powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym dyrektor zarządzający Jagiellonii Maciej Szymański.
Zobacz też: Oto największy wygrany przyjścia Papszuna do Legii. Wskazali nazwisko
Szymański zdradził również, że transferów do klubu nie można wykluczyć. Nowi zawodnicy mają się jednak pojawić tylko w przypadku, gdy będzie to niezbędne.
- Nie można tego wykluczyć. Nie powiedziałbym, że to konieczne i Jagiellonia musi zrobić taki transfer gotówkowy, ale jeśli będzie to niezbędne, to jest na to przygotowana. Trzeba ocenić potrzeby i mieć na uwadze wspomniany długoterminowy cel w postaci budowy centrum treningowego. Trener koncentruje się na pracy, by wyciągnąć jak najwięcej z zawodników, których ma do dyspozycji, niejednokrotnie to udowodnił. Jest stały w swoim sposobie pracy i swoim nastawieniu. Tu się nic nie zmienia - powiedział Przeglądowi Sportowemu Maciej Szymański.
Jagiellonia do gry w Ekstraklasie powróci 31 stycznia. Podopieczni trenera Siemieńca zagrają na wyjeździe z Widzewem Łódź. Duma Podlasia znajduje się na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Rywalizuje też w Lidze Konferencji. 19 lutego zagra z Fiorentiną.