Ależ interes Jagiellonii! Tyle zapłacą za następcę Pietuszewskiego

Keyan Varela ma zostać piłkarzem Jagiellonii Białystok. Fabrizio Romano informował, że "Duma Podlasia" zapłaci za Portugalczyka milion euro. Okazuje się jednak, że kwota transferu będzie dużo niższa. Przekazał to Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl. Podał również powód.
Keyan Varela
fot. screen https://www.youtube.com/watch?v=yp9wo7zzjtc

Podczas zimowego okienka transferowego Oskar Pietuszewski przeniósł się do FC Porto. Razem z bonusami Jagiellonia Białystok może zainkasować za utalentowanego 17-latka dziesięć milionów euro. Dyrektor sportowy Łukasz Masłowski szukał zawodnika, który zastąpi młodego Polaka i wygląda na to, że "Duma Podlasia" zakontraktuje kolejnego zdolnego piłkarza. Do drużyny Adriana Siemieńca ma trafić Keyan Varela, który gra obecnie w szwajcarskim Servette.

Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan

Niższa cena za Varelę. Oto powód

Jeszcze w sobotni poranek Fabrizio Romano przekazał na platformie X, że Jagiellonia Białystok ściągnie Keyana Varelę i zarazem pobije rekord transferowy. Według jego informacji trzecia drużyna PKO Ekstraklasy miała zapłacić za tego zawodnika milion euro.

Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl poinformował, że Jagiellonia wyłoży za Varelę "zaledwie" 500 tysięcy euro. Co ciekawe, piłkarz był oferowany także Rakowowi Częstochowa. Dlaczego działacze "Medalików" zrezygnowali z walki o utalentowanego gracza?

Według Włodarczyka chodzi o sprawy pozaboiskowe. Klub odrzucił go po wywiadzie środowiskowym w Szwajcarii. Jagiellonia natomiast najbardziej jest zainteresowana sprawami czysto piłkarskimi oraz potencjałem sprzedażowym. Jednocześnie nie da się ukryć, że w normalnych okolicznościach zapewne ściągnięcie takiego zawodnika nie byłoby możliwe.

Varela nową gwiazdą Ekstraklasy? Papiery na duże granie 

Varela występuje w reprezentacji Portugalii do lat 20. Prezentuje podobny styl gry do Pietuszewskiego. Ma łatwość w dryblingu, często schodzi z lewego skrzydła do prawej nogi. Osoby obserwujące szwajcarską piłkę podkreślają, że wyróżnia się parametrami szybkościowymi na wysokim poziomie.

Z pewnością w Jagiellonii traktują taki transfer jak dobrą okazję, patrząc nawet na problemy pozaboiskowe Portugalczyka. Biorąc pod uwagę fakt, że ma jeszcze dwa lata kontraktu z Servette, to cena jest promocyjna.

Więcej o: