Marek Szkolnikowski najlepiej znany jest z pracy w roli dyrektora TVP Sport. Redakcję sportową telewizji publicznej prowadził przez 7,5 roku, a został odwołany w sierpniu 2023 roku, na krótko przed wyborami parlamentarnymi. W kuluarach dużo mówiło się o politycznym podłożu tej zmiany, o czym mówił sam Szkolnikowski.
"Zostałem odwołany z dnia na dzień. Wezwano mnie do pana prezesa Mateusza Matyszkowicza i usłyszałem, cytuję: "Muszę cię odwołać". Zapytałem, jaki jest powód mojego odwołania? W raporcie NIK, o którym teraz tak głośno, nie było ani jednej krytycznej uwagi dotyczącej sportu, mimo bardzo szczegółowej kontroli. Usłyszałem tylko, że chodzi o politykę i komuś nacisnąłem na odcisk. Widocznie byłem zbyt mało sterowalny" - opowiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.
Marek Szkolnikowski od odejścia z TVP Sport nie zagrzał długo miejsca w żadnym miejscu zatrudnienia. Pełnił on funkcję dyrektora ds. sponsoringu sportowego w firmie InPost, ale jego praca w gigancie pocztowym trwała niecałe pół roku. Jeszcze krócej Szkolnikowski pracował w portalu Weszło. We wrześniu zeszłego objął stanowisko dyrektora ds. contentu i social mediów, ale w grudniu współpraca została zakończona.
Zobacz też: Dramat reprezentanta Polski. Jego krzyk słyszał cały stadion
Jak informuje Przegląd Sportowy, były szef TVP Sport znalazł już kolejne zajęcie. Objął on posadę dyrektora zarządzającego Rakowa Częstochowa. Informację potwierdził Wojciech Cygan - prezes klubu. "Marek Szkolnikowski dołączył niedawno do Rakowa i wdraża się we wszystkie tematy związane z funkcjonowaniem klubu. Mamy nadzieję, że już w najbliższej przyszłości będzie stanowić wzmocnienie dla struktur Rakowa" - czytamy.
Jest to część głębiej sięgających zmian w strukturach Rakowie. Jak podają Meczyki, w najbliższym czasie Częstochowę opuści Artur Płatek, który pełni funkcję dyrektora ds. sportowych. Dwa tygodnie temu z klubu odszedł również prezes Piotr Obidziński, a jego obowiązki tymczasowo przejął Wojciech Cygan. Sportowo również doszło do znaczącej roszady. Łukasz Tomczyk zastąpił bowiem Marka Papszuna, który objął Legię Warszawa.
Raków zajmuje obecnie 4. miejsce w Ekstraklasie, ale do liderującej Wisły Płock traci tylko punkt. Tymczasem w 1/8 finału Ligi Konferencji podopieczni Łukasza Tomczyka mogą zmierzyć się z Jagiellonią. Wszystko rozstrzygnie się w lutym. Najpierw białostoczanie muszą pokonać Fiorentinę, a o kolejnym rywalu zadecyduje losowanie.