Widzew nawet miał pobić rekord transferowy Ekstraklasy - zimą sprowadzono Osmana Bukariego, który miał kosztować ponad 5 mln Euro. W ostatnim czasie mówiło się, że klub może wzmocnić reprezentant Polski. Mowa o Bartłomieju Drągowskim. "Tomasz Włodarczyk z "Meczyków" twierdził, że Polak chętnie trafiłby do Widzewa Łódź. Sęk jednak w tym, że zespół z Ekstraklasy nie traktuje transferu 28-latka jako priorytetu. - Dzisiaj w Łodzi doszło do spotkania i rozmów ws. transferu reprezentanta Polski, ale temat nie jest finalizowany - twierdził dziennikarz" - pisaliśmy na łamach Sport.pl.
To jednak nie koniec. Teraz serwis lodzkisport.pl informuje, że kolejny reprezentant Polski może wzmocnić łódzki Widzew. Mowa o... Karolu Świderskim, którego przygoda z Panathinaikosem najprawdopodobniej niedługo się zakończy.
"Trenerem greckiego klubu od jakiegoś czasu jest Rafa Benitez, który w składzie nie widzi miejsca ani dla Karola Świderskiego, ani dla...Bartłomieja Drągowskiego, którym też mieliby być zainteresowani łodzianie. Według naszych źródeł, w Widzewie faktycznie rozważają pomysł ściągnięcia Świderskiego" - czytamy.
Warto przypomnieć, że w kontekście transferu do Widzewa Łódź mówiło się także o Afimico Pululu, który najprawdopodobniej nie przedłuży kontraktu z Jagiellonią Białystok i latem będzie mógł odejść za darmo. W związku z tym właściciele klubu pewnie poszukają chętnych już zimą, by jeszcze coś na nim zarobić.
"Z końcem sezonu 2025/2026 wygasa kontrakt napastnika, więc jeśli Jagiellonia chce na nim zarobić, musi sprzedać go w najbliższym okienku transferowym. Wśród klubów zainteresowanych pozyskaniem Pululu są między innymi Widzew Łódź i cypryjski Pafos FC" - informował niedawno Damian Domitrz z Polsatu Sport.
Zobacz też: Mieli być potęgą na piłkarskiej mapie Polski. "Dryfujemy w kierunku Legii"
Według serwisu lodzkisport.pl Widzew chce skompletować kadrę przed 8 stycznia. Wtedy to drużyna wyleci na obóz przygotowawczy do Turcji.