Klub Ekstraklasy ruszył po Łukasza Piszczka! To byłby hit

W ostatnich miesiącach dużo mówiło się na temat Łukasza Piszczka. Kibice z zaciekawieniem obserwowali, jak radzi sobie w roli asystenta Nuriego Sahina w Borussii Dortmund, a następnie łączono go z pracą w sztabie reprezentacji Polski. Jak się okazuje, Piszczek mógł też przejąć drużynę z Ekstraklasy. To byłby hit!
Łukasz Piszczek w 2018 roku
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Latem ubiegłego roku Łukasz Piszczek został asystentem Nuriego Sahina, który został nowym trenerem Borussii Dortmund. Legendarni piłkarze BVB nie zdołali jednak wnieść drużyny na wyższy poziom. Na początku roku Sahin stracił pracę, a Piszczek postanowił odejść razem z nim. Wrócił do Polski i znów mocno zaangażował się w życie KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój.

Zobacz wideo Urban nie wytrzymał! "Czy ja się nie przesłyszałem?!"

Łukasz Piszczek mógł być trenerem w klubie Ekstraklasy? Odbyli rozmowy

Nazwisko Piszczka szybko jednak wróciło na czołówki sportowych gazet, gdy Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Piszczka łączono z pracą w sztabie Jerzego Brzęczka, jeśli ten wróciłby po kilku latach przerwy na stanowisko. Po kilku tygodniach spekulacji Cezary Kulesza postawił jednak na Jana Urbana i to on będzie odpowiadał za wyniki naszej kadry.

Jeśli chodzi zaś o Piszczka, spełnia się on teraz w roli trenera KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój, ale mógł wylądować w... Ekstraklasie. W najnowszej rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet" 66-krotny reprezentant Polski ujawnił, że rozmawiał z legendarnym polskim klubem, gdy ten latem szukał nowego trenera. Chodzi o Górnika Zabrze. 

- Z Łukaszem Milikiem (dyrektor sportowy Górnika - przyp. red.) znamy się od dłuższego czasu, teraz sobie porozmawialiśmy i tyle. Ja zawsze na takie spotkania jestem otwarty. Górnik wybrał ciekawego trenera. Jemu też życzę dobrze, oby Górnik był czarnym koniem w tym sezonie - powiedział Piszczek.

Jak wiadomo, z rozmów nic więcej nie wyniknęło. Górnik zatrudnił ostatecznie Michala Gasparika. Drużyna zdążyła już rozegrać cztery mecze nowego sezonu pod jego wodzą. Dwa razy wygrała (2:1 z Lechią Gdańsk, 1:0 z Piastem Gliwice) i dwa przegrała (1:2 z Lechem Poznań, 0:1 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza). Górnik Zabrze obecnie zajmuje szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy z sześcioma punktami, a następny mecz rozegra 17 sierpnia z Pogonią Szczecin. 

Więcej o: