Jordan Majchrzak musiał mierzyć się w Legii Warszawa z dużą konkurencją. Wojskowi mają do dyspozycji na pozycji napastnika takich graczy jak Jean-Pierre Nsame, Mileta Rajović, czy też Ilja Szkuryn. Z drużyny ma odejść co prawda Marc Gual, ale nie zmienia to faktu, że Majchrzak nie mógł liczyć na regularną grę. Rok przed upływem kontraktu z Legią zdecydował się na odejście.
W piątek Legia Warszawa oficjalnie poinformowała, że Majchrzak odchodzi do VfB Stuttgart. Jak wcześniej przekazywał Piotr Koźmiński z portalu goal.pl, piłkarz podpisał z niemieckim klubem dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia o kolejny rok.
W ostatnim czasie 20-letni napastnik rozegrał mecz w rezerwach Legii. Zanotował hat-tricka na poziomie III ligi przeciwko Lechii Tomaszów Mazowiecki. Pozostaje pytanie, jaka rola będzie dla niego przewidziana w Stuttgarcie. To klub występujący w Bundeslidze. Nie można wykluczyć, że Majchrzak ponownie będzie musiał występować w rezerwach.
Majchrzak często był zmuszany do zmiany otoczenia. Po okresie juniorskim, gdzie grał m.in. w Legii oraz Romie, później w trakcie kariery seniorskiej był wypożyczany ze stołecznego klubu. Występował m.in. w Puszczy Niepołomice i w Arce Gdynia.
Jeśli chodzi o grę dla Legii, to uzbierał tylko cztery mecze. W tym czasie przebywał na boisku przez 98 minut. Spośród tych spotkań raz wybiegł na boisko w rywalizacji ligowej, kiedy rywalem warszawian była Korona Kielce.