Wrze wokół klubu Ekstraklasy. Były piłkarz uderza w kapitana

- Teraz zespół składa się z piłkarzy, którzy naprawdę chcą coś pokazać i mają głód rozwoju - tak kadrę Radomiaka Radom ocenił kapitan zespołu Jan Grzesik. Między słowami można wyczytać krytykę względem byłych już piłkarzy zespołu z Radomia. Jeden z nich w mocnych słowach zareagował na wywiad Grzesika.
DLOSZ
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Radomiak Radom udanie wszedł w nowy sezon Ekstraklasy, rozbijając u siebie Pogoń Szczecin 5:1 i remisując na wyjeździe 1:1 z Arką Gdynia. Zespół z Radomia gra na najwyższym poziomie rozgrywkowym od sezonu 2021/2022, a przez ten czas przez klub przetoczyła się niejedna bójka. W zeszłym sezonie głośno było o bójce między dwoma zawodnikami Radomiaka.

Zobacz wideo Jan Urban uderza w Michała Probierza?! "Też bym się wkurzył"

Kapitan Radomiaka Radom udzielił wywiadu. Od razu zareagował były piłkarz klubu

- Całościowo przeżywaliśmy gorszy czas. I organizacyjnie, i sportowo, i jeśli chodzi o charaktery w szatni i dogadywanie się grupy. Do tego różnego rodzaju perturbacje trenerskie. Jeśli w ciągu sezonu masz trzech trenerów, coś musiało być nie tak - tak kapitan Radomiaka Jan Grzesik w rozmowie z Weszło mówił o końcówce zeszłego sezonu, w którym klub bił się do końca o utrzymanie w Ekstraklasie

Zobacz też: Była 23:50, kiedy gruchnęły wieści ws. transferu Kiwiora. Romano ogłasza

- Patrząc na to, jak funkcjonujemy w szatni dzisiaj, a jak było dwa lata temu, zmiany zdecydowanie poszły w dobrą stronę. Po drodze straciliśmy kilku zawodników, którzy mieli jakość i dawali dużo dobrego, ale tych, którzy z różnych względów nie chcieli tu być, już z nami nie ma. Z niewolnika nie ma pracownika. Teraz zespół składa się z piłkarzy, którzy naprawdę chcą coś pokazać i mają głód rozwoju - ocenił Grzesik. Jego wywiad spotkał się z krytycznym spojrzeniem byłego zawodnika Radomiaka w latach 2021-2025 Raphaela Rossiego.

"Najlepszy Radomiak był w pierwszych dwóch latach, kiedy go nie było. To zawodnik, który lubił być przyjacielem trenerów, żeby mieć pewność, że zagra w każdym meczu. Szkoda, że ten facet jest wicekapitanem Radomiaka. Wielokrotnie przychodził do klubu, narzekając na niego, a teraz chce być PRZYKŁADEM" - napisał Rossi, co tylko pokazuje, że w ostatnich latach w szatni Radomiaka Radom atmosfera była naprawdę gęsta.

Więcej o: