Lech Poznań w miniony wtorek odniósł efektowne zwycięstwo w eliminacjach Ligi Mistrzów, miażdżąc na własnym boisku 7:1 islandzki Breidablik. Ta wygrana była o tyle cenna dla drużyny, że nie najlepiej rozpoczęła ona rozgrywki 2025/2026 - od porażki z Legią Warszawa w Superpucharze Polski oraz wysokiej przegranej z Cracovią na start rywalizacji w Ekstraklasie. Teraz jednak mistrz kraju z zeszłego sezonu powinien powoli wychodzić na prostą.
Nowa gwiazda Lecha Poznań zagra z Lechią Gdańsk. Jest decyzja
W sobotę Lech zmierzy się na własnym boisku z Lechią Gdańsk, która w pierwszej kolejce Ekstraklasy uległa Górnikowi Zabrze 1:2 i nie zdołała pozbyć się choć części ujemnych punktów (przyznanych przez ligę ze względu na przewinienia finansowe). Drużyna z Poznania będzie zdecydowanym faworytem tego spotkania. Szczególnie że, jak zapowiedział Niels Frederiksen, do jego dyspozycji będzie nowy gracz Lecha. - Luis Palma znajdzie się w kadrze meczowej na mecz z Lechią Gdańsk - powiedział krótko szkoleniowiec cytowany przez TVP Sport.
ZOBACZ TEŻ: Trener Lecha podjął decyzję ws. meczu Ekstraklasy. Wszystko jasne
Palma to 25-letni skrzydłowy z Hondurasu, który w przeszłości reprezentował barwy m.in. Olympiakosu oraz Celticu Glasgow. Według Transfermarkt jest warty aż 3 miliony euro, więc nic dziwnego, że niektórzy spodziewają się, iż zostanie gwiazdą Lecha Poznań. Pierwsza okazja do zobaczenia go w akcji przyjdzie zatem zapewne już w sobotę.
Frederiksen powinien mieć do dyspozycji też przynajmniej dwóch z trzech piłkarzy, którzy w trakcie meczu w eliminacjach Ligi Mistrzów narzekali na delikatne urazy. - Jestem pewny w stu procentach, że gotowy będzie Antonio Milić. Myślę też, że Kozubal również będzie gotowy. Zobaczymy co z Afonso Sousą, dziś w późniejszym czasie dowiemy się tego, czy będziemy mogli z niego skorzystać - opowiadał TVP Sport trener Lecha.
Spotkanie Lecha Poznań z Lechią Gdańsk rozpocznie się w sobotę, 26 lipca, o godzinie 20:15.