Dla lubelskiej piłki nożnej sezon 2024/25 był najważniejszym od ponad trzydziestu lat. Motor pierwszy raz od 1992 roku zagrał na poziomie ekstraklasy, a co więcej, zaskoczył absolutnie wszystkich. Typowano go do walki o utrzymanie i to takiej niekoniecznie zakończonej powodzeniem. W ich kadrze było co prawda kilku zawodników z doświadczeniem w Ekstraklasie (np. Paweł Stolarski, Samuel Mraz, Mathieu Scalet). Jednak żaden z nich nigdy jej nie podbił. Trener Mateusz Stolarski był także debiutantem na tym poziomie.
Wszelkie obawy fanów Motoru nijak się jednak nie spełniły. Zespół okazał się rewelacją rozgrywek. Po jesieni wydawało się, że możemy mieć nawet sensacyjnego kandydata do gry w Europie. Wiosna była słabsza, ale i tak klub finiszował na najwyższym w swej historii 7. miejscu. Taki sukces to idealna okazja, by zrobić w Lublinie modę na piłkę i przyciągnąć więcej chętnych na trybuny. Wielu fanów zapewne mocno czekało na cennik karnetów na nadchodzący sezon. Doczekali się w niedzielę 15 czerwca. Jednak to, co zobaczyli, wprawiło ich w osłupienie. Oraz wściekłość.
Ceny wzrosły i to bardzo mocno. Najtańszy karnet normalny na cały sezon kosztuje 798 złotych, gdzie rok temu było to 607 złotych. Karnety na najlepsze miejsca nawet w wersji ulgowej to wydatek rzędu ponad 1000 złotych (rok wcześniej tylko karnety Premium tyle kosztowały). Z kolei największe "wrażenie" robi cena za karnet VIP. Za takowy zapłacić trzeba aż 10 200 złotych! W dodatku karnetowicze z zeszłego sezonu mogą liczyć na maksymalnie 50 złotych zniżki.
Nowy cennik zdecydowanie nie spodobał się fanom lubelskiego klubu. Na właściciela Motoru Zbigniewa Jakubasa posypały się gromy, szczególnie że to już drugi sezon z rzędu, gdy coś takiego się dzieje. "W ostatnich dniach sporo czytało się, że lot Polaka w kosmos został odwołany. Ale dzisiaj chyba jeden odleciał...", "Szkoda, że tak świetna robota, jaka jest wykonywana przez cały sztab trenerski i piłkarski, jest psuta takimi zagrywkami w sprawie karnetów. Przykre to bardzo", "Fajnie, że w Lublinie sobie bankomat z kibiców zrobili. Te ceny to kosmos" - czytamy na portalu X. Motor rozpocznie sezon w niedzielę 20 lipca o 17:30 na własnym boisku przeciwko beniaminkowi Arce Gdynia.