Kandydat na trenera Legii zabrał głos. Jaśniej się nie da

- Celem jest przyjście do klubu, który ma duże ambicje i w którym jest ugruntowana struktura - stwierdził Bartosz Grzelak w rozmowie ze szwedzkimi mediami. Szwed polskiego pochodzenia jest jednym z kandydatów do zajęcia stanowiska pierwszego trenera Legii Warszawa. Odniósł się do tych plotek.
Bartosz Grzelak
fot. screen https://www.youtube.com/watch?v=xOpwPn-CMp0

Legia Warszawa nie podpisała nowej umowy z Goncalo Feio, chociaż zaproponowała mu nowy kontrakt. Szkoleniowiec przedstawił jednak dodatkowe warunki, na które nie zgodziły się władze klubu i finalnie podziękowano mu za współpracę. W związku z tym Legia poszukuje nowego szkoleniowca, a jednym z kandydatów jest Bartosz Grzelak. 

Zobacz wideo

Oto nowy trener Legii Warszawa? "Nie chcę komentować"

Grzelak na początku maja zakończył współpracę z węgierskim Ujpest FC, w którym pracował niespełna rok. W rozmowie z "Expressen" został zapytany o swoją przyszłość i o ewentualne zainteresowanie nim ze strony Legii. - Nie chcę komentować poszczególnych zespołów i ewentualnego zainteresowania z szacunku dla klubów, z którymi rozmawiam. Nie będę się spieszyć - zaczął.

Dalej szkoleniowiec wyznał jednak, do jakiego klubu chciałby trafić. - Jestem przygotowany na to, aby poczekać na odpowiedni zespół. Celem jest przyjście do klubu, który ma duże ambicje i w którym jest ugruntowana struktura - dodał Grzelak.

Szwed polskiego pochodzenia ma za sobą już trzy samodzielne prace jako pierwszy trener. Poza Ujpestem pracował jeszcze dla Fehervaru oraz szwedzkiego AIK. W ostatnim z tych klubów prowadził drużynę w 80 meczach i punktował na poziomie 1,76 pkt na mecz. Jeśli oczekuje "ambitnego" wyzwania, to z pewnością przywrócenie Legii na ligowe podium i walka o mistrzostwo Polski do takich należy. 

Wśród innych kandydatów do prowadzenia Legii Warszawa wymieniani są jeszcze Jocelyn Gourvennec i Aleksiej Szpilewski. Decyzję ws. nowego trenera podejmie dyrektor sportowy Michał Żewłakow

Więcej o: