Dzieje się wokół Legii. "To pomysł Feio i za plecami sztabu"

- Goncalo Feio chwalił się tym transferem, a teraz będzie trudno się z tego wycofać i przypiąć pionowi sportowemu - powiedział Mateusz Rokuszewski w programie "PS Legia" Przeglądu Sportowego Onet o ściągnięciu do Legii Vladana Kovacevicia. Eksperci nie mają wątpliwości, że na razie golkiper nie sprawdza się w nowym zespole.
Goncalo Feio
zrzut ekranu z https://www.youtube.com/watch?v=dTwvM-U7ir8

Legia Warszawa w ostatni weekend przegrała 1:3 z Radomiakiem Radom, a błędy przy bramkach rywali popełnił Vladan Kovacević. Znów rozgorzała więc dyskusja o obsadzie bramki zespołu Goncalo Feio, który w tym sezonie stawiał już na Kacpra Tobiasza, Gabriela Kobylaka i właśnie golkipera wypożyczonego tej zimy ze Sportingu Lizbona.

Zobacz wideo

Co się dzieje w bramce Legii Warszawa? "To pomysł Goncalo Feio"

Legia ma w tym sezonie swoje problemy z obsadą bramki, a eksperci wypowiedzieli się w tej sprawie w programie "PS Legia" Przeglądu Sportowego Onet. Zaczęło się od przedstawienia zamieszania wokół trenerów bramkarzy. 

- W social mediach trenerzy Krzysztof Dowhań i Arkadiusz Malarz są krytykowani. Jak kilkukrotnie starałem się dowiedzieć, jak ta dwójka pracuje. Wielu zarzutów do nich nie ma i Feio też przyjął postawę, że nie ma im wiele do zarzucenia. Bardziej do siebie samego - powiedział Maciej Frydrych z Przeglądu Sportowego Onet. 

Dalej dziennikarz kontynuował o obsadzie bramki i wypożyczeniu Vladana Kovacevicia ze Sportingu Lizbona. - W Radomiu miał pierwszy prawdziwy test, bo wreszcie ktoś oddał trochę więcej strzałów. Wypadł średnio - dodał.

Następnie głos zabrał Mateusz Rokuszewski. - Zazwyczaj w meczach Legii jest tak, że bramkarz nie ma wielu okazji na wykazanie się i to też jest sztuką, by w takich meczach nie powodować problemów. W Radomiu to nie był typowy mecz Legii. Ani w typowych, ani w nietypowych meczach Kovacević się po prostu nie popisał. Wypadł bardzo słabo i nie ma przypadku w tym, że jego kariera w Portugalii wyglądała tak, jak wyglądała. Jego wejście do bramki jest wyjątkowo nieudane - mówił dziennikarz Canal+ Sport. 

Dalej ekspert poinformował, że ściągniecie Kovacevicia to w stu procentach pomysł szkoleniowca zespołu ze stolicy. - Feio chwalił się tym transferem, a teraz będzie trudno się z tego wycofać i przypiąć pionowi sportowemu. Zdecydowanie to jego pomysł i może nawet za plecami sztabu bramkarskiego. Trenerzy bramkarzy chyba nie dowiedzieli się o tym pomyśle w standardowym trybie i chyba by się nie podpisali pod tym pomysłem - dodał Rokuszewski. 

Kovacević będzie miał jeszcze szansę zabłysnąć w Legii i być może wypożyczenie zacznie spłacać się w kolejnych meczach. Już 6 marca zespołu z Warszawy przystąpi do zmagań w 1/8 finału Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się z Molde. To prawdopodobnie najważniejszy moment sezonu dla zespołu Goncalo Feio. 

Więcej o: