Reprezentant Polski nie wytrzymał. Brutalne słowa o polskiej piłce

Arkadiusz Pyrka został odsunięty od pierwszego składu Piasta Gliwice. Zdaniem mediów powodem tego był brak przedłużenia umowy, a klub miał również blokować jego transfer. Wywołało to ogromne zamieszanie, które w ostrych słowach skomentował polski piłkarz Paweł Bochniewicz. Do całej sprawy odniósł się również Piast Gliwice.
Paweł Bochniewicz komentuje zamieszanie z Arkadiuszem Pyrką
Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl i Screen/Twitter - https://x.com/pbochniewicz5/status/1891546269014729195

Ostatnio głośno jest na temat sprawy Arkadiusza Pyrki. Jeden z najlepszych zawodników Piasta Gliwice w rundzie jesiennej został odstawiony od drużyny i wiele wskazywało na to, że wiosną już nie zagra. Wszystko dlatego, że nie przedłużył wygasającego z końcem czerwca kontraktu.

Zobacz wideo

Paweł Bochniewicz reaguje na zamieszanie z Pyrką. Ostre słowa

Tomasz Włodarczyk przekazał, że Górnik Zabrze i Widzew Łódź były zainteresowane wypożyczeniem piłkarza, co mogłoby uratować mu sezon przed mistrzostwami Europy U-21. Do transferu jednak nie doszło, ponieważ Piast postawił zaporową cenę. Całe zamieszanie w ostrych słowach podsumował trzykrotny reprezentant Polski i piłkarz holenderskiego Heerenveen Paweł Bochniewicz. 

"Jeśli to prawda, to brak słów. Nasza piłka to jest czasami taki rak…e" - napisał na Twitterze. Do informacji medialnych odniósł się również Piast. Klub wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że piłkarz jak i jego agent w przeszłości odrzucali oferty z zagranicznych klubów i obie strony nie mogły dojść do porozumienia w sprawie przedłużenia umowy. Ponadto agent miał odrzucać zagraniczne oferty także zimą. 

"Propozycja transferowa, która została przedstawiona Piastowi przez klub PKO Bank Polski Ekstraklasy (tylko jeden) w rozmowie telefonicznej w ostatnich dniach, opiewała na kwotę niższą (sic!) niż międzynarodowy ekwiwalent za wyszkolenie, który będzie Klubowi przysługiwał w przypadku odejścia Pyrki za granicę po zakończeniu kontraktu" - czytamy w oświadczeniu, gdzie odniesiono się również do wspomnianego zainteresowania ze strony Górnika i Widzewa.

Piast dodał także, że Pyrka od 28 stycznia trenuje z pierwszym zespołem, a klub nadal jest w kontakcie z zainteresowanymi transferem zawodnika. "Decyzja od dawna jest po stronie zawodnika i jego agenta, który nadal ma możliwość, by zmienić barwy klubowe przed finałami młodzieżowych Mistrzostw Europy" - czytamy dalej. 

Arkadiusz Pyrka w bieżącym sezonie rozegrał 21 meczów, w których strzelił jednego gola. Piast po 21 kolejkach zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 29 punktów. 

Więcej o: