Odjidja-Ofoe na stadionie Legii. Wiadomo, po co przyjechał

Vadis Odjidja-Ofoe był gościem specjalnym na meczu Legii Warszawa z Koroną Kielce. "Fakt" ujawnił, po co Belg wrócił do stolicy. Jak się okazało, jego wizyta nie miała nic wspólnego ze sportem.
Feta po zdobyciu Mistrzostwa Polski przez Legię
FOT. KUBA ATYS

Nie najlepiej w 2025 r. weszła Legia Warszawa. W niedzielę drużyna Goncalo Feio tylko zremisowała u siebie z Koroną Kielce 1:1. Goście wyszli na prowadzenie po bramce Adriana Dalmau z 22. minuty, a 18 minut później wyrównał Steve Kapuadi. 

Zobacz wideo Kosecki o walkowerze dla Celticu: Wszyscy o tym wiedzieli! To nie wina Marty Ostrowskiej

Legia od 23. minuty grała w osłabieniu po tym, jak czerwoną kartką ukarany został Ryoya Morishita. W doliczonym czasie pierwszej połowy rzutu karnego nie wykorzystał zaś Rafał Augustyniak. Grze legionistów przyglądał się gość specjalny.

W trakcie spotkania kamery Canal+ wychwyciły, że w loży na stadionie przy ul. Łazienkowskiej pojawił się Vadis Odjidja-Ofoe. "Fakt" poinformował, w jakim celu Belg przyjechał do Polski. Co ciekawe, nie ma to nic wspólnego ze sportem.

Vadis wrócił do Warszawy

Jak się okazało, Odjidja-Ofoe przyjechał do Warszawy w celach biznesowych, gdyż zainwestował w grę komputerową. - To symulator zarządzania stadionem. Wierzę w ten projekt. To będzie gra dostępna na całym świecie - powiedział Belg w rozmowie z "Faktem".

- Gracze będą mogli zorganizować wielkie mecze na przykład na PGE Narodowym. Sam zapewne też wybiorę ten obiekt, bo wasza stolica cały czas jest bliska mojemu sercu - dodał były pomocnik Legii Warszawa, który - jak zdradził "Fakt" - w trakcie meczu z Koroną rozmawiał m.in. z Dariuszem Mioduskim oraz Michałem Probierzem.

Odjidja-Ofoe trafił do Legii w sierpniu 2016 r. W sezonie 2016/17 Belg rozegrał 42 mecze, strzelił pięć goli, miał 14 asyst. Odjidja-Ofoe dzięki niekonwencjonalnemu stylowi i doskonałej grze szybko stał się idolem kibiców Legii i najlepszym zawodnikiem ekstraklasy. 

Belg zagrał z Legią w fazie grupowej Ligi Mistrzów i zdobył mistrzostwo Polski. Po zakończeniu sezonu pomocnik odszedł do Olympiakosu, a później grał jeszcze w Gencie i Hajduku Split.

Więcej o: