Stal Mielec kolejny sezon jest uwikłana w walkę o utrzymanie w ekstraklasie. Obecnie mielczanie zajmują 13. miejsce w lidze. Nad strefą spadkową mają zaledwie jeden punkt przewagi. W tym kontekście pięć goli Ilji Szkurina nabiera dużo większej wagi - dzięki bramkom Białorusina Stal zdobyła łącznie 10 punktów.
Już latem wydawało się, że Stali może być trudno utrzymać Ilję Szkurina w zespole. Napastnik Stali Mielec w poprzednim sezonie był w fantastycznej formie - ostatecznie zakończył rozgrywki z 16 bramkami oraz pięcioma asystami. Został jednak w Mielcu i do dzisiaj jest podstawowym zawodnikiem w układance Janusza Niedźwiedzia.
To się wkrótce może zmienić. Jak informuje goal.pl Białorusinem interesuje się kilka klubów, a dwa z nich - z Korei Południowej - podchodzą do sprawy bardzo poważnie.
"Szkurin trafił pod lupę dwóch koreańskich klubów. Zainteresowanie jest na tyle poważne, że przedstawiciele Koreańczyków przylatują do Polski, aby w piątek zobaczyć Białorusina na żywo, w meczu z GKS Katowice" - czytamy.
Chodzi o zespoły Ulsam Hyundai i FC Seoul. To dwa zespoły z czołówki ligi koreańskiej. Ulsam Hyundai jest obecnym mistrzem kraju. Klub z Seulu skończył poprzedni sezon na czwartym miejscu w tabeli - wygląda na to, że ten drugi zespół bardziej zainteresował się ekstraklasą, bo wcześniej mówiło się o nim w kontekście potencjalnego transferu Imada Rondicia.
Stal Mielec zagra z GKS-em Katowice w piątek 31 stycznia o godzinie 18:00. Poprzedni mecz tych drużyn skończył się wygraną katowiczan 1:0.