Lech Poznań pod wodzą Nielsa Frederiksena zanotował udaną jesień i będzie zimować na pozycji lidera ekstraklasy. Ma dwa punkty przewagi nad Rakowem Częstochowa i trzy nad Jagiellonią Białystok. Niewykluczone, że zimą do Poznania przyjdzie nowy zawodnik.
Niekwestionowanym napastnikiem numer 1 w Lechu nadal jest Mikael Ishak. Śmiało można nazwać go już legendą klubu. Nosi opaskę kapitańską, strzela ważne gole i jest przywiązany do klubowych barw. Kibice go wprost uwielbiają. Poznaniacy jako klub, który chciałby walczyć na wielu frontach, muszą jednak myśleć o wzmocnieniach.
Według doniesień portalu Goal.pl z tego powodu spoglądają w kierunku Małopolski. - Już wcześniej pojawiały się informacje o tym, że Rodado interesuje się kilka polskich klubów, na czele z Lechem Poznań. Teraz z informacji Goal.pl wynika, że klub ze stolicy Wielkopolski powrócił do tematu. W okolicach Poznania słyszymy, że Lech chciałby sprowadzić Rodado już tej zimy - czytamy w publikacji wspomnianego źródła.
Angel Rodado - napastnik Wisły Kraków - to jedno z najgorętszych nazwisk I ligi. Zawodnik, który umiejętnościami zdaje się przerastać te rozgrywki i który w tym roku podpisał nowy kontrakt z Wisłą. Obowiązuje on do czerwca 2027 roku. To oznacza, że za Hiszpana trzeba byłoby zapłacić.
Pytanie - czy Wisła w ogóle chciałaby usiąść do rozmów o sprzedaży swojej gwiazdy? Rodado to król strzelców poprzedniego sezonu I ligi. Zdobył w nim 21 goli, a w tych rozgrywkach idzie mu nie gorzej. W 19 meczach trafiał aż 13 razy. Wisła zajmuje póki co 7. miejsce w tabeli i do drugiej Arki Gdynia - pozycji zapewniającej bezpośredni awans - traci 10 punktów.
Taki transfer mógłby być potencjalną odpowiedzią Lecha na mający się wkrótce ziścić ruch Rakowa. Częstochowianie - wedle medialnych spekulacji - mogą niedługo sfinalizować przenosiny Leonardo Rochy z Radomiaka Radom.
Zobacz także: Trzęsienie ziemi w klubie Ekstraklasy! Piłkarze się pobili, gwiazda idzie do Rakowa
Angel Rodado występuje w Wiśle Kraków od sierpnia 2022 roku. W dotychczasowych 96 meczach zdobył aż 56 goli i zaliczył 15 asyst. Jest najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii klubu, któremu w poprzednim sezonie pomógł wywalczyć krajowy puchar. Jego odejście z pewnością byłoby ogromną stratą dla walczącej o powrót do ekstraklasy Wisły.