Legia Warszawa już ponad miesiąc czeka na zwycięstwo. Od kiedy 1 września pokonała Motor Lublin (5:2), poniosła dwie porażki (z Pogonią Szczecin i Rakowem Częstochowa), a ostatnio zremisowała z Górnikiem Zabrze (1:1).
Z tego powodu coraz głośniej mówi się o niepewnej sytuacji Goncao Feio. - Szkoleniowiec nie może być wiecznie kłótliwy, nie może opowiadać na konferencjach prasowych większych bajek od Jose Mourinho, bo jemu nikt nie dorówna - stwierdził były piłkarz stołecznego klubu Wojciech Kowalczyk. A terminarz raczej nie sprzyja 34-latkowi.
Już za kilka godzin zespół Portugalczyka zagra z Betisem w Lidze Konferencji, natomiast w najbliższy weekend w Białymstoku z Jagiellonią. - Uważam, że dla Legii czwartek i niedziela są niesamowicie ważne. Sądzę, że w Warszawie limit trenera Feio się wyczerpał i te dwa następne mecze będą dla niego albo odskocznią, albo trumną - ocenił Zbigniew Boniek na kanale Prawda Futbolu.
Były prezes PZPN wskazuje, jaki może być najczarniejszy scenariusz dla Portugalczyka. - Nie wyobrażam sobie, że przegrywają z Betisem i nie robią punktów w Białymstoku. Tam się zapali, zresztą Legia lubi czasami nas zaskakiwać. (...) Według mnie robią już takie sondaże, to jest normalne. Prawie wszystkie drużyny, które mają taką ideę (zmiany trenera - red.), starają się być na to przygotowane - wytłumaczył.
- Dla Feio są to mecze o niebywałym ciężarze gatunkowym - podkreślił Boniek, który widzi dla niego pewną szansę. - Zobaczymy, co się potem stanie. Po niedzieli jest przerwa na reprezentację - dodał, mając na myśli to, że w tym okresie trener będzie mógł spokojniej popracować z zespołem.
Sam portugalski szkoleniowiec ucina spekulacje o nieporozumieniach w szatni. - Kiedy mówię, że zawodnicy u mnie nie byli, to możesz być pewien, że tak było. Jeszcze raz zapewniam: moje relacje z drużyną są bardzo dobre - powiedział Konradowi Ferszterowi ze Sport.pl.
Początek meczu Legia Warszawa - Real Betis o godz. 18:45. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.