Superstrzelec Ekstraklasy może odejść za granicę. Ale chce go też polski klub

Leonardo Rocha znów zachwyca na boiskach ekstraklasy, dzięki czemu budzi zainteresowanie klubów zza granicy. Już w lecie zawodnik mógł odejść z Radomiaka Radom, a teraz goal.pl informuje o rzekomym zainteresowaniu kolejnych zespołów. Portugalczyk mógłby zostać wytransferowany do jednej z zagranicznych lig, ale w Polsce również chce go jeden klub.
DLOKA
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

Leonardo Rocha w piątek zdobył hattricka w meczu Radomiaka Radom z Koroną Kielce, dzięki czemu jest niekwestionowanym liderem klasyfikacji strzelców ekstraklasy. Portugalczyk ma na koncie już dziewięć goli, a Mikaela Ishaka i Eftymiosa Koulourisa wyprzedza o trzy trafienia. Superstrzelec z Portugalii staje się więc łakomym kąskiem dla potencjalnych kupców.

Zobacz wideo Przez ośrodek przeszła 3-metrowa fala powodziowa

Leonardo Rocha odejdzie z Radomiaka Radom? Chcą go w Polsce i za granicą 

Według doniesień Piotra Koźmińskiego z goal.pl Rocha już w lecie mógł odejść z Radomiaka. Wówczas zainteresowane nim były kluby z Holandii, Turcji, czy Włoch. Finalnie pozostał w klubie, co nie oznacza, że chętnych na jego usługi brakuje. Po dobrych występach w ekstraklasie Portugalczyk mógłby obrać znacznie bardziej "egzotyczny" kierunek. 

Zainteresowane sprowadzeniem go mają być kluby z Chin i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Konkretne nazwy zespołów nie padły, ale już niedługo mogą pojawić się oferty kupna. Według portalu transfermarkt.de 27-latek warty jest około 800 tysięcy euro, ale nie wiadomo, ile zażądają za niego w Radomiu. Zapewne przekonamy się o tym dopiero w zimie.

Rocha ma być również na szerokiej liście potencjalnych transferów Rakowa Częstochowa. Władze klubu mają mieć "chrapkę" na "konkretnego napastnika" i monitorują sytuację Portugalczyka. Wiadomo, że w ostatnich tygodniach Raków chętnie kupował z ekstraklasy (Ariel Mosór i Michael Ameyaw - przyp.red.), więc niewykluczone, że chciałby ściągnąć do siebie kolejną gwiazdę ligi

Rocha może pójść drogą Pedro Henrique, czyli niedawnego kolegi z szatni Radomiaka. Brazylijczyk w zimie 2024 roku odszedł do Wuhan Three Towns, a lada moment ma przenieść się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W Radomiu mogą się z tego cieszyć, bo zastrzegli sobie 20 procent kwoty od następnego transferu zawodnika, a ten ma kosztować milion dolarów. 

Więcej o: