Znów gorąco wokół Goncalo Feio. Po czwartkowym meczu z Broendby (1:1) w III rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji portugalski trener Legii Warszawa pokazywał obraźliwe gesty w kierunku sektora, na którym zasiadali kibice z Danii.
Na pomeczowej konferencji prasowej Feio stwierdził, że jego zachowanie związane było z nagannym stosunkiem Broendby do legionistów w trakcie pierwszego spotkania. Tłumaczenia Portugalczyka jednak nie przypadły do gustu UEFA, która zajęła się jego zachowaniem.
Śledztwo dotyczy dwóch spraw. Pierwsza kwestia dotyczy naruszenia ogólnych zasad zachowania i postępowania. Druga sprawa związana jest z "psuciem wizerunku świata futbolu, a w szczególności UEFA".
Chociaż początkowo Feio zapowiadał, że nie ma zamiaru przepraszać za swoje zachowanie, to tuż przed niedzielnym meczem ligowym z Radomiakiem Radom (4:1) szkoleniowiec opublikował specjalne oświadczenie.
"Pozwoliłem sobie na niedopuszczalne gesty wykraczające poza ramy wartości wyznawanych przeze mnie i przez klub, który mam dumę reprezentować. (...) Jako trener wiem, jak ważne jest widzieć swoje błędy, aby więcej ich nie popełniać" - napisał Feio.
Być może to tylko początek problemów portugalskiego szkoleniowca w Legii. W programie "Liga minus" na portalu weszlo.com były zawodnik Legii - Wojciech Kowalczyk - stwierdził, że wg jego wiedzy Feio obraża swoich zawodników.
- Wykonałem już 2-3 telefony i wiem, że w szatni są wkurzeni, bo on wyzywa piłkarzy. Było gorąco. Jest źle - powiedział Kowalczyk, nie przekazując jednak żadnych szczegółów w tej sprawie. - Jest kilku zawodników, którzy po prostu są wyzywani. Jest zadyma - dodał były reprezentant Polski. To słowa o tyle zaskakujące, że Feio zawsze publicznie broni swoich drużyn i podkreśla, że jego piłkarze są dla niego najważniejsi.
Nie był to pierwszy raz, gdy Kowalczyk skrytykował Feio. "Tak naprawdę nie ma na co czekać - należy rozstać się z Goncalo Feio przy okazji przerwy na reprezentację, bo potem i tak go będzie trzeba zwolnić gdzieś w listopadzie, a po co tracić czas" - komentował Kowalczyk w niedawnym felietonie na portalu "Weszło".
"Z tym wariatem będzie tylko gorzej, to znaczy zespół niespecjalnie rokuje na przyszłość, jeśli chodzi o dwa fronty. Ponadto trudno uwierzyć, że Feio nic więcej nie odstawi" - dodał były napastnik Legii.
Już w czwartek Legia zagra u siebie z kosowską Dritą w fazie play-off Ligi Konferencji. W kolejną niedzielę Legię czeka wyjazdowe spotkanie ligowe ze Śląskiem Wrocław.