Z upadłego giganta do ekstraklasy. Transfer na ostatniej prostej

Rozpoczął się nowy sezon piłkarskiej ekstraklasy. Ligowcy ponownie wybiegli na boiska i walczą o punkty. W tym samym czasie dyrektorzy sportowi klubów starają się wzmocnić rywalizację i dokonać wzmocnień. Niewykluczone, że nowego zawodnika wkrótce zakontraktuje beniaminek z Katowic. Media informują o próbie sfinalizowania transferu bramkarza.
DLOKA
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

GKS Katowice po 19 latach wrócił w szeregi ekstraklasy. Niestety - nie tak kibice drużyny występującej przy ul. Bukowej wyobrażali sobie ten powrót. Porażka z Radomiakiem Radom (1:2) na inaugurację pokazała, że katowiczanom może być w elicie trudno. Chyba że dokonają jeszcze transferów. 

Zobacz wideo Największe rozczarowanie Euro2024? "To nie był ten sam piłkarz, który czarował w lidze"

Tonący okręt na beniaminka Ekstraklasy. Szykuje się powrót?

Takim wzmocnieniem może być przyjście nowego golkipera, a konkretnie Rafała Strączka. Według portalu Meczyki.pl taki ruch jest jak najbardziej realny. 

"Transakcja jest już na ostatniej prostej. Strączek ma rywalizować o miejsce w bramce z Dawidem Kudłą. Beniaminek PKO Ekstraklasy od dawna szuka nowego golkipera. Stąd wcześniejsze testy Huberta Idasiaka, który poprzednie lata spędził w Napoli. Na niego się jednak nie zdecydowano" - czytamy we wspomnianym źródle.

Dla Strączka, który ostatnie dwa lata spędził w Bordeaux, byłaby to okazja do przypomnienia o sobie polskim kibicom, a także odbudowania kariery. Francja nie okazała się ziemią obiecaną golkipera. Jego zespół ma potężne problemy finansowe i następny sezon zacznie na trzecim poziomie rozgrywkowym. Śladu po dawnej potędze już nie ma, a przypomnijmy, że mówimy o jednym z najsłynniejszych francuskich klubów. Bordeaux nieco ponad dekadę temu grało w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Strączek już raz doskonale przedstawił się kibicom Ekstraklasy. W sezonie 21/22 świetnie bronił w Stali Mielec, czym zapracował na transfer do Francji. 25-latek rozegrał w sumie 24 mecze w barwach Bordeaux, ale po raz ostatni wybiegał na murawę 19 grudnia ubiegłego roku. Jego zespół wygrał wówczas z Dunkierką 2:0.

Więcej o: