Ostatni sezon był dla Wisły Kraków słodko-gorzki. Z jednej strony cieszyć może triumf w Pucharze Polski, jednak z pewnością sen z powiek kibicom małopolskiego zespołu spędza kolejny sezon, który lub spędzi w I lidze. Od końca lipca Wisła trzeci rok z rzędu będzie walczyła o powrót do ekstraklasy. Po wznowieniu rozgrywek zespół będzie musiał poradzić sobie bez jednego z kluczowych pomocników.
Chodzi o Joana Romana znanego jako Goku. W piątkowe popołudnie Mateusz Miga z TVP Sport przekazał, że Hiszpan niebawem przejdzie z Wisły Kraków do Wieczystej Kraków, która jest beniaminkiem II-ligi. Z informacji przekazanych przez dziennikarza wynika, że kwota transferu wyniesie aż 200 tys. euro, czyli ponad 850 tys. złotych. Jak na warunki I i II ligi taka transakcja może robić wrażenie.
Wieści o przenosinach Goku potwierdziła także "Gazeta Krakowska", według której Wisła zarobi 150 tys. euro, jednak z bonusami suma może sięgnąć nawet 175 tys. euro. Bonusy są związane z potencjalnym awansem Wieczystej na zaplecze ekstraklasy. Oba źródła są zgodne co do kontraktu hiszpańskiego zawodnika. Ma on obowiązywać do 30 czerwca 2026 roku z opcją przedłużenia o rok.
O odejściu 31-latka mówiło się już od dawna, jednak mało kto spodziewał się, że może on trafić właśnie do Wieczystej Kraków. Zabrakło go w przedsezonowych sparingach oraz dwumeczu przeciwko KF Klapi w eliminacjach do Ligi Europy, gdzie Wisła triumfowała 4:1. Ostatni mecz dla "Białej Gwiazdy" Goku rozegrał 26 maja, kiedy jego drużyna przegrała 0:3 z Termalicą Nieciecza.
W zeszłym sezonie Hiszpan był jednym z podstawowych zawodników Alberta Rude. Łącznie rozegrał 34 spotkania, w których strzelił 11 bramek i zanotował pięć asyst. Teraz nie będzie miał okazji wystąpić w zespole przejętym przez Kazimierza Moskala. W CV Goku znajdziemy kluby, takie jak młodzieżowe drużyny FC Barcelony oraz Manchesteru City, Villarreal czy SC Braga.