Sensacyjna decyzja Papszuna! Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał

Sonny Kittel po powrocie Marka Papszuna do Rakowa Częstochowa nie był raczej w planach szkoleniowca na kolejny sezon. Napastnik nie pojechał na obóz do Arłamowa. W środę 10 lipca portal Meczyki.pl przekazał jednak sensacyjne informacje. Jak się okazuje, Marek Papszun przywrócił 31-latka do zespołu. W środę Niemiec trenował z pierwszą drużyną.

Sonny Kittel trafił do Rakowa rok temu, jednak rozczarowywał. W rundzie jesiennej zdobył tylko trzy gole w jedenastu meczach, a wiosną był wypożyczony do Australii. Po powrocie do klubu wiele wskazywało, że Kittela nie ma w planach Marka Papszuna. 

Zobacz wideo Anglia marnuje swój potencjał! Latające kufle, awantury

Sonny Kittel przywrócony do składu? Sensacyjne wieści z obozu Rakowa

O przyszłości Kittela Papszun wypowiedział się już na majowej konferencji prasowej. - Nie, nie widzę Sonnego Kittela w swoich planach, aczkolwiek dalej jest zawodnikiem klubu, więc zobaczymy. Ale mówię szczerze, że chciałbym zawodnika o innej charakterystyce na tej pozycji - mówił szkoleniowiec.

Kittel nie pojechał na obóz do Arłamowa i był odsunięty od drużyny. W środę portal Meczyki.pl przekazał jednak sensacyjne informacje. Marek Papszun miał przywrócić napastnika do pierwszej drużyny. Niemiec uczestniczył w środowym treningu z zespołem. Czy to oznacza, że jednak zostanie w klubie? Odpowiedź na to pytanie przyjdzie pewnie w najbliższych tygodniach.

A dlaczego niemiecki napastnik "nie odpalił" w Rakowie w minionym sezonie? - Żeby jakiś transfer wypalił, kluczową rzeczą jest jedno: bardzo dobre nastawienie osoby, która trafia w nowe miejsce. Bez względu, czy mówimy o piłkarzu, trenerze, czy dziennikarzu. Niezbędna jest energia, chęć do zmiany, do adaptacji. To ty trafiasz do jakiegoś miejsca, więc to ty musisz się do niego zaadaptować, nie na odwrót - tłumaczył ostatnio Dawid Szwarga, a więc były pierwszy, a obecnie drugi trener "Medalików".

Przed Rakowem ostatni tydzień przygotowań do sezonu. W pierwszej kolejce częstochowianie zagrają na wyjeździe z Motorem Lublin. Spotkanie zaplanowano na 21 lipca.

Czy Raków zakończy sezon na podium?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.