Zaczęło się! Mistrz Polski zbroi się przed walką o Ligę Mistrzów

Jagiellonia Białystok rusza z kopyta z letnimi transferami. Jak informowaliśmy, mistrz Polski pozyska we wtorek 18-letniego skrzydłowego Lecha Poznań Filipa Wolskiego. Ale to nie wszystko, bo tego samego dnia Jaga powinna pozyskać dwóch kolejnych zawodników. Są to Lamine Diaby-Fadiga i Maksymilian Stryjek.

Mistrz Polski Jagiellonia Białystok w środę wraca do treningów i rozpocznie przygotowania do nowego sezonu 2024/25. Jak się okazuje, Adrian Siemieniec już na pierwszych treningach powinien mieć do dyspozycji aż trzech nowych zawodników. Jak już informowaliśmy, jednym z nich jest 18-letni skrzydłowy Lecha Poznań Filip Wolski, ale to nie wszystko, bo we wtorek Jaga powinna sfinalizować nie jeden, a aż trzy transfery!

Zobacz wideo Robert Lewandowski wsiadł na rower i się zaczęło...

To on zastąpi Alomerovicia w Jagiellonii. Niedawno grał na Wembley

Nowym bramkarzem Jagiellonii, który zastąpi Zlatana Alomerovicia (odszedł do cypryjskiego AEK Larnaka), będzie Maksymilian Stryjek. Niespełna 28-letni bramkarz grał głównie w niższych ligach angielskich (Sunderland, Accrington, Wycombe Wanderers i Crewe Alexandra) oraz szkockiej Premiership (57 meczów w Livingston FC).

W zeszłym sezonie Stryjek rozegrał w angielskiej League One (trzeci poziom rozgrywek) 33 mecze w Wycombe Wanderers, po czym na decydujące kolejki został wypożyczony szczebel niżej do Crewe Alexandra, z którym zagrał nawet w finale playoffów o awans na Wembley. Jego drużyna przegrała jednak z Crawley Town 0:2.

Do Jagiellonii Białystok Stryjek trafi jako wolny zawodnik. O zainteresowaniu nim Jagi pisał portal meczyki.pl, nam udało się dowiedzieć, że 28-latek przyjechał już do stolicy Podlasia na testy medyczne, po których, jak nic się w ostatniej chwili nie zmieni, ma podpisać dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.

Nowy napastnik w Jagiellonii. Zasłynął… kradzieżą zegarka kolegi!

Jagiellonia we wtorek powinna też mieć nowego napastnika. Zostanie nim 23-letni Lamine Diaby-Fadiga z drugoligowego francuskiego Paris FC, który także przyjechał do Białegostoku na testy medyczne, o czym informował też portal meczyki.pl.

Wychowanek Nicei rozegrał w tym klubie 6 meczów w Ligue 1, ale zasłynął tam głównie… kradzieżą ekskluzywnego zegarka należącego do kolegi z zespołu - reprezentanta Danii Kaspera Dolberga.

Później ten rosły napastnik (188 cm wzrostu) występował w drugoligowym francuskim Paris FC, a także w drugoligowym holenderskim FC Eindhoven, ale trudno powiedzieć, aby był „łowcą bramek". W zeszłym sezonie strzelił cztery gole w 24 meczach Ligue 2, będąc jednak głównie rezerwowym.

Diaby-Fadiga, podobnie jak Stryjek i Wolski, po pozytywnym przejściu testów medycznych ma podpisać dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.