To będzie transferowy hit w Ekstraklasie! Śmieszne pieniądze za perełkę

Trwają mistrzostwa Europy i na razie piłka klubowa znajduje się w większym uśpieniu niż zazwyczaj. Pojedyncze ruchy już się jednak dzieją. Okazuje się, że hitowy transfer szykuje Zagłębie Lubin. Chodzi o jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy w polskiej lidze. Interesowały się nim Legia Warszawa i Lech Poznań. Brakuje już tylko oficjalnej informacji. Lubinianie zapłacą śmieszne pieniądze.

Warta Poznań ma za sobą kilka bardzo trudnych tygodni. Jeden z najbardziej zasłużonych polskich klubów spadł w ostatniej ligowej kolejce. Wszystko przez porażkę z mistrzowską Jagiellonią Białystok (0:3). Poznański klub mógł zostać w ekstraklasie, ale potrzebował do tego straty punktów Korony Kielce. Kielczanie sprawili jednak sensację i wygrali na wyjeździe z Lechem Poznań, co przypieczętowało los Warty.

Zobacz wideo Wielka chwila Polaków! Tak zaskoczyli Holendrów

Szmyt odchodzi z Warty Poznań. Trafi do Zagłębia Lubin

Los, który komplikuje się coraz bardziej. Warta Poznań mimo kilkuletniej gry w ekstraklasie... znajduje się na skraju upadku. W klubie nie ma pieniędzy, o czym świadczy m.in. desperackie pismo skierowane do piłkarzy. Wkrótce powinno się wyjaśnić, czy poznański klub w ogóle będzie w stanie przystąpić do rozgrywek I ligi. Na razie nie ma nawet trenera.

Wiele wskazuje na to, że wkrótce straci też jednego z najlepszych piłkarzy. 22-letni Kajetan Szmyt od dawna wydawał się zawodnikiem za dobrym na grę w Warcie, ale choć mówiło się o jego potencjalnym odejściu do największych polskich klubów - Legii Warszawa i Lecha Poznań - to ostatecznie nie dochodziło do transferu.

Po spadku z ekstraklasy jest pewne, że Szmyt w Warcie nie zostanie. Strzelec siedmiu goli i autor dwóch asyst w poprzednim sezonie ekstraklasy zmieni klub. Ostatnio łączono go z rumuńskim CFR Cluj. Okazuje się, że Szmyt postanowił zostać w Polsce.

Tylko że nie trafi do żadnego z największych polskich klubów, a do... Zagłębia Lubin. Tak przynajmniej wynika z informacji portalu meczyki.pl. "Szmyt zastanawiał się w ostatnich tygodniach, do jakiej drużyny dołączyć. Ostatecznie postanowił iść ścieżką Łukasza Łakomego i Kacpra Chodyny. Pograsz i pójdziesz w świat. Co ważniejsze Zagłębie wykorzystuje klauzulę, która pozwala zawodnikowi odejść z Warty za tylko 500 tysięcy złotych! Taka kwota została zapisana w kontrakcie piłkarza z 'Zielonymi', który ważny jest do 30 czerwca 2025 roku" - czytamy.

To chyba najwyższa pora, żeby zrobić kolejny krok do przodu. Wydaje się, że Szmyt trochę się w Warcie zasiedział. Z naszych informacji wynika, że wpływ na to miały również bardzo wysokie wymagania finansowe zawodnika oraz ludzi go reprezentujących. W przeszłości odstraszało to mocniejsze kluby. Czy w Zagłębiu Lubin się wypromuje? Klub w przeszłości potrafił sprzedawać zawodników w podobnym wieku do lepszych lig. Jarosław Jach trafił do Crystal Palace, gdy miał 23 lata - inna sprawa, że w ogóle tam sobie nie poradził. Nawet starszy - 25 lat - był Jakub Świerczok, gdy trafił do Łudogorca. Jeszcze rok temu wydawało się jednak, że potencjał Szmyta jest dużo większy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.