W styczniu bieżącego roku Ryoya Morishita został wypożyczony na rok do Legii Warszawa z Nagoyi Grampus, z którą w 2021 r. wygrał Puchar Ligi Japońskiej. Morishita gra na pozycji lewego obrońcy, ale może też występować na prawej obronie lub jako wahadłowy. W sezonie 2023/2024 rozegrał dla Legii 15 meczów, w których nie zanotował bramki ani asysty.
Po zakończonym sezonie Morishita udzielił wywiadu japońskiemu portalowi at-s.com, w którym ocenił grę oraz pobyt w Polsce. - Połowę meczów rozegrałem w podstawowym składzie. Tak jak w Nagoi grałem na lewej i prawej stronie boiska. Osobiście nie jestem zadowolony z tego, że zajęliśmy trzecie miejsce. Udało mi się pokazać moje mocne strony, jak przygotowanie fizyczne i bieganie od jednego pola karnego do drugiego, ale nie widać tego w liczbach - mówił dwukrotny reprezentant Japonii.
Morishita podkreślił, że przyjście do zagranicznej ligi było dla niego dobrym doświadczeniem i chce wykorzystać pozostały czas, żeby pokazać się w ataku, zdobywając bramki i notując asysty. W dalszej części wywiadu scharakteryzował także ekstraklasę.
- To bardzo fizyczna i kontaktowa liga. Bywa ciężko. Jest podobnie jak w Niemczech, ale tam jest wyższy poziom. Szybkość i przyspieszenie japońskich zawodników wynosi ich w Polsce na inny poziom - stwierdził.
Opowiedział także, co dzieje się na meczach przy Łazienkowskiej, a także na wyjazdach - Stadion, który może pomieścić około 30 tys. kibiców, jest w każdym meczu. Panuje na nim atmosfera sprzyjająca dobrej grze. Kibice w Polsce są entuzjastycznie nastawieni, ale czasem rzucają race na boisko. Z ich perspektywy jest czymś normalnym - opisywał.
Chociaż nie jest łatwo grać na boiskach ekstraklasy, tak Morishita jest zachwycony życiem w Polsce. - Żyje się tu naprawdę dobrze. To bardzo projapoński kraj. Kultura jest podobna, zasady dotyczące punktualności także. Polskie jedzenie też jest bardzo dobre - zachwalał Japończyk.
- Moja żona czasami gotuje w domu japońskie jedzenie, co przypomina mi o rodzinnych stronach. Elementy kultury japońskiej jak ramen, herbata czy anime rozwija się w Polsce. Ludzie mnie tu szanują. Zespół jest znany w mieście, więc często z nimi rozmawiam - podsumował Morishita, dodając na koniec, że jego celem jest w przyszłości gra w Bundeslidze bądź Premier League.
Umowa Ryoya Morishity z Legią Warszawa obowiązuje do końca grudnia 2024 roku.