Oficjalnie: Legenda klubu Ekstraklasy kończy karierę. Wzruszające pożegnanie

Ruch Chorzów w ostatniej kolejce ekstraklasy nie walczył już o nic, ale w czasie meczu z Cracovią stała się rzecz historyczna. Karierę piłkarską zakończył Tomasz Foszmańczyk - legenda chorzowskiego klubu i wieloletni kapitan drużyny. Pomocnik szybko opuścił boisko, a koledzy żegnali go pięknym szpalerem.

Ruch Chorzów już od tygodni jest pewny spadku z ekstraklasy i w ostatnich tygodniach walczy już tylko o honorowe zwycięstwa. Nie inaczej zapowiadało się ich spotkanie z Cracovią, ale od kilku dni wiadomo było, że podczas meczu wydarzy się coś historycznego. Zakończenie kariery piłkarskiej zapowiedział Tomasz Foszmańczyk. 

Zobacz wideo Oto następczyni Igi Świątek?

Tomasz Foszmańczyk zakończył karierę. Pożegnalny szpaler w meczu Ruch Chorzów - Cracovia 

- Czuję dumę, że byłem częścią tej pięknej historii. Na zawsze zapamiętam te wszystkie chwile – każde zwycięstwo, zdobytą bramkę, trzy kolejne awans, każdą fetę. Noszenie koszulki z „eRką" i zakładanie opaski było dla mnie zaszczytem. Wszystko ma swój początek i koniec. Mecz z Cracovią będzie moim ostatnim w barwach Ruchu i ostatnim w karierze - mówił. 

W spotkaniu z Cracovią wybiegł na boisko w pierwszym składzie, ale nie przebywał na boisku zbyt długo. Już w dziesiątej minucie, - 10 to jego numer na koszulce - został zmieniony przez młodzieżowca Bartłomieja Barańskiego. Legenda Ruchu nie kryła wzruszenia. Koledzy z Ruchu utworzyli dla Foszmańczyka szpaler, a pomocnik przybijał z nimi "piątki", przytulał się i dziękował. Tym samym jego 56. mecz w ekstraklasie był jednocześnie ostatnim. 

"Za powrót do Chorzowa po latach, za niezłomną postawę podczas Czasu Odbudowy, trzy awanse, szereg rzutów karnych, przy których nie zadrżała noga, postawę godną Niebieskiej eRki, pamiętne przemowy. Fosa, Kapitanie! Dziękujemy!" - czytamy w mediach społecznościowych Ruchu. 

Tomasz Foszmańczyk w Ruchu rozegrał łącznie 140 meczów, grając w nim w latach 2003-2006 oraz 2019-2024. Ponadto grał także m.in. dla Bruk-Bet Termaliki Niecieczy i GKS-u Katowice. Z Ruchem awansował z czwartej ligi do ekstraklasy. W tym sezonie wystąpił 15 razy na boiskach ekstraklasy i zdobył jedną bramkę w Pucharze Polski. 

Czy Ruch Chorzów wywalczy awans do ekstraklasy już w kolejnym sezonie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.