Legia szykuje hitowy transfer. Chodzi o napastnika z ekstraklasy

Legię Warszawa czekają duże zmiany przed nowym sezonem. W piątek po południu klub oficjalnie poinformował, że rozstaje się z Josue. Wciąż nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Thomasa Pekharta, któremu również wygasa umowa. Według medialnych doniesień klub w najbliższym okienku transferowym chce ściągnąć nowego napastnika. Okazuje się, że interesuje się graczem Cracovii. To czołowy gracz ekstraklasy.

Legia jest już pewna gry w europejskich pucharach. Niezależnie od wyników ostatniej kolejki podopieczni Goncalo Feio na pewno zajmą trzecie miejsce w lidze. To oznacza, że w przyszłym sezonie będą walczyć o udział w Lidze Konferencji Europy.

Zobacz wideo Oto następczyni Igi Świątek?

Legia idzie na zakupy. Benjamin Kallman trafi do Warszawy?

W klubie ze stolicy Polski szykują się duże zmiany. Dzisiaj Legia oficjalnie potwierdziła, że po sezonie pożegna się z Josue - kapitanem drużyny. Poza nim w Warszawie nie będą już grać Yuri Ribeiro, Gil Dias i Quendrim Zyba. Niepewna jest też przyszłość Thomasa Pekharta. Strzelec ośmiu goli w tym sezonie dalej nie podpisał nowego kontraktu, a jego umowa wygasa już w czerwcu. Priorytetem dla Legii ma być zresztą ściągnięcie nowego napastnika.

Nawet jeżeli Czech zostanie, to takie informacje nie dziwią, bo najlepszy na tej pozycji Marc Gual zagwarantował Legii w tym sezonie 10 bramek - sześć strzelił, cztery razy asystował. Okazuje się, że działacze stołecznej drużyny są gotowi wydać część budżetu transferowego na wzmocnienie z ekstraklasy. Łącznie na zakupy przed nowym sezonem Legia ma poświęcić nawet 2,5 mln euro.

Według sport.dziennik.pl część tej kwoty może trafić do Krakowa. Jednak nie do Wisły, w której gra Angel Rodado - strzelec 21 goli w tym sezonie 1. ligi, którym interesuje się Lech Poznań - a do Cracovii, gdzie gra Benjamin Kallman. 

Cracovia nie ma za sobą najlepszego sezonu, do ostatnich kolejek musiała walczyć o utrzymanie i najpewniej nie udałoby jej się go zapewnić, gdyby nie Kallman. Fin do tej pory strzelił dziewięć goli i zanotował siedem asyst. W klasyfikacji kanadyjskiej należy do czołowych graczy ekstraklasy, a jeżeli chodzi o zawodników grających na "dziewiątce" to jest gorszy tylko od Erika Exposito i Ilji Szkurina. Kallman jeszcze może te liczby poprawić, bo w ostatniej kolejce Cracovia gra z Ruchem Chorzów, który już spadł do 1. ligi.

Ile Legię może kosztować transfer Fina? Według naszych informacji obecnie Kallman nie ma żadnej klauzuli odejścia, ale jego umowa wygasa już w czerwcu 2025 roku - więc to może być ostatnia okazja na zarobienie dużych pieniędzy. No, chyba że napastnik przedłuży umowę z Cracovią. Na taki ruch naciska prezes klubu Mateusz Dróżdż.

Czy Benjamin Kallman byłby dla Legii wzmocnieniem?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.