Całkowita kompromitacja w Ekstraklasie. To jakiś absurd. "Niechlujstwo PZPN"

Literówka decydująca o kolejności w ligowej tabeli? Wydawałoby się, że coś takiego jest niemożliwe na najwyższym poziomie, ale okazuje się, że PZPN dał radę popełnić taki błąd. Wpadka w uchwale z marca 2023 roku ma konsekwencje co tydzień i najpewniej przeszłaby niezauważona przez cały sezon, gdyby nie spostrzegawczość jednego z dziennikarzy. W odpowiedzi wiceprezes PZPN już zapowiedział zmiany.

Pierwsza Jagiellonia Białystok, drugi Śląsk Wrocław, trzeci Lech Poznań, czwarty Górnik Zabrze. Właśnie tak wygląda czołowa czwórka tabeli ekstraklasy. A przynajmniej tak miało być, ale okazuje się, że przez regulaminową wpadkę PZPN-u drużyny Lecha Poznań i Górnika Zabrze powinny zamienić się miejscami.

Zobacz wideo Oto, czym po karierze zajmuje się Karol Bielecki. "Potrzebowałem sześciu lat"

Wpadka PZPN-u. "Niechlujstwo". Wiceprezes zapowiada zmianę

O co chodzi? Błąd w uchwale zarządu PZPN z 27 marca wykrył jeden z użytkowników portalu X. Chodzi o nie byle jaki dokument, bo dotyczy on zatwierdzenia "Regulaminu Rozgrywek Piłkarskich o Mistrzostwo Ekstraklasy na sezon 2023/2024 i następne". Okazuje się, że w treści uchwały popełniono błąd, który decyduje o... kolejności w tabeli w trakcie sezonu.

"Wiecie, że przez nienaprawione od 2 lat niechlujstwo PZPN, Lech wcale wg przepisów nie jest trzeci w tabeli, tylko powinien być czwarty, bo Górnik ma więcej zwycięstw? Oba kluby mają tyle samo pkt i remisy w meczach bezpośrednich. Punktu c) - różnicy bramek nie bierze się pod uwagę" - napisał DbAbsur, który na co dzień jest dziennikarzem serwisu Weszło.com.

Dlaczego różnicy bramek nie bierze się pod uwagę? Wszystko z powodu tego, że w artykule 5.3.1. uchwały zabrakło wcześniej wspomnianego punktu c), czyli właśnie tego, który dotyczy różnicy bramek. W miejscu, w którym powinien znaleźć się punkt c), znajduje się punkt e), który ogółem występuje tam dwa razy.

"Tam, gdzie w czerwonym kółku jest "a), b), e), d), e), f)", powinno być "a), b), c), d), e), f)" - zwraca uwagę DbAbsur. 

Ten błąd nie ma jednak wpływu na kolejność po zakończeniu sezonu, a jedynie na układ tabeli w trakcie rozgrywek, o czym informuje nas wcześniej artykuł 5.3. - "Dla celów ustalania tabeli po poszczególnych kolejkach Rozgrywek Ekstraklasy w przypadku uzyskania równej liczby punktów przez dwa Kluby". Literówka nie zdecydowałaby więc o mistrzostwie, spadku, czy udziale w europejskich pucharach.

Jednocześnie nie powinno jej tam być. I wkrótce powinna zostać poprawiona, bo interwencję w tej sprawie zapowiedział Wojciech Cygan - wiceprezes PZPN.

"Dzięki za sygnał. Przekazane do właściwych osób" - napisał w odpowiedzi działacz.

Czy PZPN jest dobrze zarządzany?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.