Reprezentant Polski nie gryzł się w język. Powiedział to wprost o Feio

Goncalo Feio dosyć niespodziewanie został trenerem Legii Warszawa. W ten sposób wrócił do klubu, w którym w przeszłości spotkał się z zawodnikami, którzy później trafili nawet do reprezentacji Polski. Jednym z nich jest Krystian Bielik. Ten w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna" zdradził, jak zapamiętał Portugalczyka. - Dostrzegałem, że mam do czynienia ze szkoleniowcem, który ma wielki talent do tego, co robi - powiedział.

Goncalo Feio zastąpił Kostę Runajicia w roli trenera Legii Warszawa. To dla niego powrót do tego klubu, w przeszłości pracował tam jako trener zespołów młodzieżowych oraz analityk (2010-215). W tym czasie miał styczność z zawodnikami, którzy później zrobili duże kariery.

Zobacz wideo Santos zwolniony z Besiktasu. Jest reakcja PZPN

Krystian Bielik wspomina Goncalo Feio. "Często zaglądałem do niego"

W Legii grał wtedy Krystian Bielik, który na początku 2015 r. został sprzedany do Arsenalu (za 2,25 mln euro). W Londynie się nie przebił, ale na Wyspach Brytyjskich występuje do dziś (w Birmingham City), rozegrał też 11 meczów w reprezentacji Polski.

W wywiadzie dla tygodnika "Piłka Nożna" pomocnik został zapytany o nowego trenera warszawskiego zespołu. - Nie wiem, jak jest teraz, ale kiedyś, żeby wejść do pierwszego trenera, trzeba było przejść przez pokój Portugalczyka. Więc często zaglądałem do niego, rozmawialiśmy o zbliżających się meczach, rywalach, itd. Już wtedy było czuć, że analityczne spojrzenie na futbol to jego konik - powiedział.

Wymowne słowa Krystiana Bielika o Goncalo Feio. "Nie chcę wnikać"

Feio jest uznawany za zdolnego, ale i kontrowersyjnego. Bardzo głośno było o jego skandalicznym zachowaniu w czasach pracy w Motorze Lublin, gdy rzucił kuwetą na dokumenty w prezesa i zwyzywał rzeczniczkę prasową. Za tamte wydarzenia Komisja Dyscyplinarna PZPN nałożyła na niego roczną dyskwalifikację, w zawieszeniu na dwa lata.

Jednak Bielik współpracę z 34-latkiem wspomina bardzo dobrze. Choć woli nie roztrząsać skandali z jego udziałem. - Mogę mówić o Feio w samych superlatywach, nie chcę wnikać, jakim jest człowiekiem prywatnie, bo choć różnie się o nim mówi w Polsce, ja nie doświadczyłem niczego nieprzyjemnego - stwierdził.

Po latach obaj spotkali się ponownie, gdy Portugalczyk przyjechał na staż do Wayne'a Rooneya, ówczesnego szkoleniowca Birmingham City. - Wtedy już dłużej rozmawialiśmy na temat piłki, chodziliśmy na kawę, obiady. Motor, którego był wtedy trenerem, piął się coraz mocniej, awansował do I ligi, a ja dostrzegałem, że mam do czynienia ze szkoleniowcem, który ma wielki talent do tego, co robi - zdradził 11-krotny reprezentant Polski.

26-latek nie kryje radości z tego, jak potoczyła się kariera tego szkoleniowca. - Cieszę się, że jest w Legii. Wierzę, że teraz z nim klub z Warszawy będzie dominował, narzucał swój styl, wciągał przeciwnika, a później atakował go szeroko skrzydłami - zakończył.

W debiucie Goncalo Feio  Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Rakowem Częstochowa. W niedzielę 21 kwietnia czeka ją spotkanie ze Śląskiem Wrocław.

Czy Krystian Bielik zostanie powołany na Euro 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.