Marciniak totalnie zaskoczył tuż przed meczem. Skradł show

Szymon Marciniak jest uznawany za jednego z najlepszych, o ile nie najlepszego sędziego na świecie. Poprowadził już wiele bardzo prestiżowych spotkań, dzięki czemu dorobił się w Polsce statusu gwiazdy. O tym przekonuje się nie tylko podczas meczów niższych klas rozgrywkowych, które zdarza mu się sędziować. Dziennikarz TVP Sport Maciej Iwański przekazał zaskakującą informację dotyczącą tego, co działo się tuż przed meczem Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław.

Szymon Marciniak ma za sobą zdecydowanie najlepsze miesiące w karierze. Pod koniec 2022 r. poprowadził finał mistrzostw świata pomiędzy Argentyną a Francją (3:3, 4:2 p.r.k.), a kilka miesięcy później sędziował decydujący mecz Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem City a Interem Mediolan (1:0). Wielu określa go mianem najlepszego arbitra na świecie, a w Polsce stał się wręcz gwiazdą.

Zobacz wideo Feio mówi o konfliktach z sędziami. "To są konkrety"

Szymon Marciniak oblegany przez kibiców. I to kilkanaście minut przed meczem

Cztery dni po tym, jak poprowadził finał LM, Marciniak posędziował mecz IV ligi łódzkiej pomiędzy GKS-em Bełchatów a Sokołem Aleksandrów Łódzki. Po ostatnim gwizdku nie mógł opędzić się od kibiców, którzy prosili go o autografy. Kilka dni później to samo działo się podczas spotkania KS Turośnianka - GKS Rutki w białostockiej A-klasie, na które przyleciał awionetką.

O wielkiej popularności Marciniaka świadczy również sytuacja, która miała miejsce przed niedzielnym spotkaniem Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław. "12 minut do meczu Górnika ze Śląskiem, Szymon Marciniak rozdaje autografy kibicom z Zabrza. Jak tu nie kochać Ekstraklasy?" - napisał na Twitterze dziennikarz TVP Sport Maciej Iwański. Widocznie aż tyle osób czekało na to, aby otrzymać autograf od 43-latka.

Szymon Marciniak się nie zatrzymuje. Ma szanse na kolejny wielki finał

Marciniak musi się przyzwyczaić do takich sytuacji, gdyż na razie nie zapowiada się, aby miał przestać prowadzić ważne spotkania. Nie tak dawno sędziował finał baraży o Euro 2024 pomiędzy Gruzją a Grecją (0:0, 4:2 p.r.k.), a wcześniej hitowe starcie LM pomiędzy Atletico Madryt a Interem (2:1, 3:2 p.r.k.). Można się spodziewać, że zobaczymy go również podczas najbliższych mistrzostw Europy, wymieniany jest w gronie kandydatów do prowadzenia najważniejszych gier (mecz otwarcia, finał).

Samo spotkanie Górnika ze Śląskiem zakończyło się wynikiem 2:0, obie bramki zdobył Kamil Lukoszek (w 40. i 85. minucie).

Czy Szymon Marciniak posędziuje finał Euro 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.