Lech Poznań zawiódł w 28. kolejce Ekstraklasy. Zespół prowadzony przez Mariusza Rumaka przegrał 1:2 z Puszczą Niepołomice po golach Jordana Majchrzaka i Artura Craciuna. Jedyną bramkę dla Lecha zdobył Mikael Ishak. Mimo to Lech pozostaje na trzecim miejscu z 48 punktami i wciąż ma szansę na to, by zagrać w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. "Niesamowite, jak łatwo Lech roztrwonił to, co zyskał meczem z Pogonią" - pisali eksperci po wpadce Lecha. "Chłop ma najlepszą kadrę w lidze, przeciwko Puszczy grają tak obrzydliwie, ze słońce w Arizonie zaszło" - dodał Dariusz Formella, były gracz Lecha.
Porażka Lecha, a także okoliczności spotkania z Puszczą przysłoniły historyczną chwilę dla klubu ze stolicy Wielkopolski. Mowa o Ishaku, który pokonując bramkarza beniaminka w 87. minucie spotkania, został tym samym najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Lecha. Szwed zdobył 66. bramkę we wszystkich rozgrywkach w barwach Lecha i potrzebował do tego wyczynu 131 spotkań. O wyczynie Ishaka na portalu X pisze profil "wikilech - Encyklopedia Lecha Poznań". "Okoliczności mało ekskluzywne i chwalebne" - czytamy we wpisie.
Ishak trafił do Lecha latem 2020 r. bez kwoty odstępnego z FC Nurnberg. Wcześniej reprezentował barwy FC Koeln (2012-2013), Parmy (2013-2014), Crotone (2013-2014) czy Randers FC (2014-2017). Jego najlepszy sezon w barwach Lecha to rozgrywki 20/21 i 22/23, kiedy to strzelił po 20 goli we wszystkich rozgrywkach. Kontrakt szwedzkiego napastnika z Lechem wygasa z końcem czerwca przyszłego roku.
A jak Ishak wypada w klasyfikacji wszech czasów Lecha? Obecnie zajmuje siódme miejsce wśród najlepszych strzelców w historii klubu, a przed nim jest Teodor Anioła (197), Piotr Reiss (132), Mirosław Okoński (90), Janusz Gogolewski (76), Czesław Szczepankiewicz (69) oraz Włodzimierz Jakubowski (67).
Warto dodać, że aż 49 z 66 bramek Ishaka padło w rozgrywkach Ekstraklasy. Pod tym względem wciąż skuteczniejszy od niego jest Christian Gytkjaer, który grał dla Lecha w latach 2017-2020 i strzelił 55 goli w polskiej lidze. Obecnie Duńczyk występuje w barwach Venezii.
W tym sezonie Ishak zagrał 22 mecze we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił osiem goli i zanotował cztery asysty. Jeszcze pod koniec poprzedniego sezonu Szwed nie pomógł Lechowi w lidze ze względu na infekcję bakteryjną. Potem okazało się, że Ishak zachorował na boreliozę, a więc chorobę zakaźną, która jest najczęściej przenoszona przez kleszcze i walka z nią potrafi trwać bardzo długo. To też może być bardzo wyniszczające dla organizmu.