Cracovia wystawiła "słupa", by uniknąć kary? "Jest zgoda PZPN"

W ostatnich dniach w zespole Cracovii doszło do kluczowych zmian. Klub zdecydował się zwolnić trenera Jacka Zielińskiego, który prowadził zespół od 2021 roku. W najbliższych meczach drużynę poprowadzi Dawid Kroczek. Zatrudniono go w klubie jako przyszłego trenera rezerw, które ponownie powstaną od sezonu 2024/25. Sęk w tym, że Kroczek nie ma wymaganej licencji i krakowski klub musi ratować się "trenerem-słupem".

Cracovia oficjalnie rozstała się z trenerem Jackiem Zielińskim 5 kwietnia. O tym, że taki ruch nastąpi, media rozpisywały się już od jakiegoś czasu. Po świetnym rozpoczęciu rundy wiosennej i spektakularnej wygranej 6:0 z Radomiakiem piłkarze z Krakowa spisywali bardzo słabo. Nie wygrali ani jednego z siedmiu meczów. Gwoździem do trumny okazało się starcie z ŁKS-em. Cracovia zaledwie zremisowała z nim 2:2 i ma tylko pięć punktów przewagi nad strefą spadkową.

Zobacz wideo Feio mówi o konfliktach z sędziami. "To są konkrety"

Cracovia musi ratować się "trenerem-słupem". Chodzi o pieniądze

Klub po rozstaniu z Zielińskim poinformował, że stanowisko I trenera obejmie Dawid Kroczek. Problem w tym, że nie ma on wymaganych licencji, co groziłoby sporymi karami finansowymi. Jak przekazał portal Weszło.com, do końca sezonu kara wyniosłaby łącznie nawet blisko 13 milionów złotych. W przypadku gdyby Kroczek dostał się w najbliższym czasie na kurs UEFA PRO, byłaby ona trochę niższa, ale wciąż trzeba byłoby ponieść finansowe konsekwencje.

Cracovia postanowiła uratować się więc "trenerem-słupem" i oficjalnie jako pierwszy trener widnieje Tomasz Jasik, który współpracował z Jackiem Zielińskim i choć także nie posiada wymaganej licencji, to jako asystent byłego trenera może legalnie pełnić rolę jego następcy i uchronić klub przed karą. W protokołach meczowych to właśnie Jasik, a nie Kroczek będzie wpisany jako I trener.

Na konferencji prasowej przed najbliższym meczem "Pasów" do sprawy odniósł się Dawid Kroczek. - Na tę chwilę jesteśmy razem z Tomkiem Jasikiem zgłoszeni jako duet trenerski, który odpowiada za zespół. Obydwoje uczestniczyliśmy w egzaminach na kurs UEFA PRO, wyniki powinni być ogłoszone w najbliższym czasie. Z racji tego, że Tomek Jasik funkcjonował wcześniej w sztabie Jacka Zielińskiego, nie stanowi to problemu - skomentował.

Sytuację skomentował też prezes klubu Mateusz Dróżdż. -  Sprawa wygląda tak, że trener Jasik dostał zgodę na to, żeby być pierwszym trenerem. Trener Kroczek będzie prawdopodobnie przyjęty na kurs UEFA Pro, więc za dwa tygodnie uzyska warunkową zgodę PZPN na prowadzenie zespołu. Użył słowa "duet trenerów", bo zgoda de facto jest na trenera Jasika, który został w sztabie po trenerze Zielińskim. Formalnie jest zgoda PZPN na takie wyjście. Musimy po prostu przeczekać dwa tygodnie, żeby trener Kroczek był przyjęty na UEFA Pro i wtedy problemu formalnego nie będzie, mamy zapewnienie PZPN, że zgodę uzyskamy. Raczej to nie jest słup, bo trener Jasik był drugim trenerem. Sytuacja jest trochę skomplikowana, ale to nie tak, że trener Jasik będzie na trybunach - przyznał w rozmowie z Weszło.

Cracovia najbliższy ligowy mecz zagra w niedzielę 14 kwietnia o 15.00. Jej rywalem będzie liderująca Jagiellonia Białystok.

Czy Cracovia utrzyma się w Ekstraklasie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.