Boniek zobaczył, jak grał Raków. Ręce opadają. "Co za rozczarowanie"

Raków Częstochowa znów rozczarował i w kuriozalnych okolicznościach przegrał 1:2 z Radomiakiem Radom. Przez to jego sytuacja w lidze coraz bardziej się komplikuje. Po kolejnej w ostatnim czasie wpadce głos w mediach społecznościowych zabrał właściciel klubu Michał Świerczewski. W sieci uaktywnił się również Zbigniew Boniek, który dobitnie podsumował serię niepowodzeń częstochowian. "Systematyczny zjazd" - ocenił.
Raków Częstochowa / Zbigniew Boniek
Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl / Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Raków Częstochowa w piątkowym meczu ligowym przegrał 1:2 z Radomiakiem Radom, m.in. za sprawą kuriozalnego błędu bramkarza Kacpra Bieszczada. Dla mistrzów Polski to tym bardziej bolesne, że w poprzednich kolejkach nie uchronili się od wpadek (remisy z broniącymi się przed spadkiem Ruchem, ŁKS-em i Puszczą), w bardzo słabym stylu odpadli także z Pucharu Polski (0:3 z Piastem Gliwice). W klubie, ale i poza nim mogą być zaniepokojeni.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Zbigniew Boniek skomentował ostatnie wpadki Rakowa. "Szkoda"

Po spotkaniu z Radomiakiem głos w mediach społecznościowych zabrał właściciel Rakowa Michał Świerczewski. "Po meczu z Puszczą byłem zły. Po Ruchu rozgoryczony. Dziś nie jestem w stanie opisać tego uczucia… Uwierzcie, że przeżywam to co najmniej równie mocno jak Wy. Dziś jednak nie będzie żadnych decyzji. Na początku tygodnia ogłosimy czy i ewentualnie jakie podejmiemy działania" - napisał.

Postawa broniących tytułu częstochowian, którzy jesienią występowali w fazie grupowej Ligi Europy, niepokoi ich fanów, a dla postronnych obserwatorów może być zawodem. Na Twitterze swoimi odczuciami podzielił się Zbigniew Boniek. "Co za rozczarowanie… powolny, systematyczny zjazd w dół. Szkoda" - napisał o Rakowie.

Raków Częstochowa jest w dołku. Nie będzie łatwo się wygrzebać

W najbliższym czasie mistrzom Polski raczej nie będzie łatwo o poprawienie wyników. W następnej kolejce czeka ich mecz z Legią Warszawa, a potem z dobrze dysponowanym Górnikiem Zabrze. Przed końcem sezonu zagrają jeszcze z Pogonią Szczecin czy Śląskiem Wrocław. Jeśli chcą ponownie awansować do europejskich pucharów, o obronie tytułu nie wspominając, będą musieli pokazać się ze znacznie lepszej strony.

Po 27 meczach Raków ma 45 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do prowadzącej Jagiellonii Białystok traci sześć punktów, w dodatku jeszcze w tej kolejce może zostać wyprzedzony przez Legię oraz Pogoń lub Lecha Poznań.

Więcej o: