Komisja Ligi Polskiego Związku Piłki Nożnej ukarała Vagnera Diasa z Radomiaka Radom za czerwoną kartkę, i zachowanie, jakiego dopuścił się podczas meczu z Puszczą Niepołomice.Była 60. minuta meczu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy: Puszcza Niepołomice - Radomiak Radom. Właśnie wtedy w środku pola Vagners Dias, napastnik gości sfaulował w środku pola, w niegroźnej sytuacji Wojciecha Hajdę. Po analizie VAR sędzia Tomasz Kwiatkowski pokazał piłkarzowi czerwoną kartkę.
Taka decyzja arbitra bardzo nie spodobała się Diasowi. Napastnik Radomiaka Radom zaczął coś mówić w kierunku sędziego, pogroził mu palcem, a schodząc z boiska, machnął w kierunku rywali.
Takie zachowanie sprawiło, że incydentem zajęła się Komisja Ligi. Piłkarz został ukarany karą pauzy w dwóch meczach ekstraklasy. W efekcie Vagner Dias opuści starcia Radomiaka Radom: u siebie z Rakowem Częstochowa (5 kwietnia) i na wyjeździe z ŁKS-em Łódź (14 kwietnia). W dodatku piłkarz będzie musiał zapłacić pięć tysięcy złotych.
Vagner Dias w tym sezonie zagrał w barwach Radomiaka Radom siedem spotkań.
- Vagner Dias od września pozostawał wolnym zawodnikiem po rozwiązaniu kontraktu z FC Metz. Wcześniej spędził sezon w lidze belgijskiej, gdzie rozegrał 23 spotkania ligowe w barwach RFC Sareing, strzelając w nich cztery gole i zaliczając jedną asystę. Jego drużyna jednak spadła z hukiem z Jupiler Pro League do niższej klasy rozgrywkowej - pisał o jego transferze do Radomiaka Jakub Seweryn, dziennikarz Sport.pl.
Skrzydłowy grał też w takich klubach jak portugalskie Gil Vicente, szwajcarski FC Sion, czy też francuskie Saint Etienne i Nancy. Zagrał 33 mecze w Ligue 1 (4 gole i asysta), a także 38 spotkań w Ligue 2 (13 goli i 4 asysty).
Radomiak po 26 kolejkach z 32 punktami zajmuje 11. miejsce w ekstraklasie. Ma osiem punktów przewagi nad strefą spadkową.