Lukas Podolski to prawdziwa gwiazda polskiej Ekstraklasy i Górnika Zabrze. Choć urodzony w Gliwicach zawodnik w wieku dwóch lat wyjechał z rodzicami do Niemiec, a pierwsze piłkarskie kroki stawiał w FC Koeln, to nigdy nie ukrywał swojej sympatii do polskiego klubu. Od 2021 roku jest jego zawodnikiem.
W poniedziałek z samego rana Lukas Podolski opublikował dość sensacyjny wpis w mediach społecznościowych. "Po zakończeniu obecnego sezonu kończę karierę piłkarską. Chcę skupić się na polityce i rozwoju Zabrza. Decyzja Rady Nadzorczej spółki Górnik Zabrze S.A. obejmę stanowisko prezesa zarządu Klubu. W dalszej kolejności zapowiadam start w wyborach na urząd prezydenta miasta Zabrze" - napisał.
Internauci oczywiście od razu wyłapali, że jest to żart piłkarza Górnika Zabrze. Dziś przypada 1 kwietnia, czyli prima aprilis. W komentarzach pojawiło się od razu pełno komentarzy. "Dobry żart", "Pani prezydent ulżyło, jak zobaczyła jaka jest dziś data w kalendarzu" - czytamy.
Na wpis piłkarza odpowiedział także były sędzia międzynarodowy Rafał Rostkowski. "Znowu się miniemy, bo ja wracam do sędziowania" - odpowiedział.
Oczywiście powyższych wpisów nie należy traktować poważnie. Sportowcy bardzo często decydują się 1 kwietnia na żarty. Kilka lat temu ogłoszono m.in. że Piotr Reiss zostanie nowym rzecznikiem prasowym Lecha Poznań, a na Australian Open zadebiutują drewniane korty. Wszystkie wpisy i deklaracje tego dnia należy traktować z przymrużeniem oka. Nie inaczej jest w przypadku tweeta Podolskiego.