Reprezentacja Polski wywalczyła awans na mistrzostwa Europy po pokonaniu Walii w finale baraży w Cardiff po rzutach karnych. Tym samym biało-czerwoni zagrają na kolejnym wielkim turnieju. To sprawia, że w PZPN-ie raczej nie ma obaw o teraźniejszość, jeżeli chodzi o kadrę narodową. Należy jednak dbać o przyszłość. W związku z tym w mediach pojawiają się wieści, że dla Polski mógłby grać 19-letni Yarek Gąsiorowski z Valencii czy 22-letni Santiago Hezze z Olympiakosu Pireus, który niedawno otrzymał polski paszport.
W ostatnich tygodniach pojawiały się informacje, że powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski może otrzymać 21-letni Jakub Kałuziński, który dawniej grał dla Lechii Gdańsk, a obecnie jest piłkarzem tureckiego Antalyasporu. Czy jeszcze jakieś inne nazwiska są na liście Probierza?
Probierz udzielił wywiadu "Przeglądowi Sportowemu Onet", w którym odniósł się do swojej serii trzynastu kolejnych meczów bez porażki. Ostatni raz został pokonany w listopadzie 2022 r., gdy kadra do lat 21 przegrała 1:3 z Chorwacją. - Czy nauczyłem się pracy jako selekcjoner? Praca w klubie i kadrze to totalnie dwa różne światy. Pamiętam swoje pierwsze zgrupowanie w młodzieżówce. Wtedy przegraliśmy z Grecją, następnie zremisowaliśmy z Łotwą. Nie mogłem patrzeć na swoich zawodników, ale to była moja wina, bo dobraliśmy złe obciążenia treningów - powiedział.
Probierz postanowił wskazać też konkretnego piłkarza z Ekstraklasy, którego obserwuje pod kątem przyszłości reprezentacji Polski. - Wracając do młodzieżówki: mimo gorszego startu, później zaczęliśmy wygrywać i tak rodziła się ta drużyna. Dziś patrzę na nią i widzę, że jest tam duży potencjał. Jest grupa bardzo fajnych zawodników, oby się rozwijali. Ale jest też pokolenie następne, tak jak Dominik Szala w Górniku, który dobrze się prezentuje. Takich zawodników obserwujemy - dodał selekcjoner biało-czerwonych.
Szala jest zawodnikiem Górnika Zabrze od lata 2022 r. Wcześniej grał w zespołach młodzieżowych Legii Warszawa. W tym sezonie zagrał osiem meczów w Ekstraklasie - część jako środkowy obrońca, a reszta jako prawy obrońca. Szala zadebiutował w Górniku w meczu z Lechem Poznań (1:1), kiedy to miał 17 lat, cztery miesiące i dziewięć dni. Defensor jest komplementowany nie tylko przez kibiców czy ekspertów, ale też trenera Górnika.
- Podoba mi się jego gra i to, że jest sobą. Prezentuje to, co widziałem na treningach, sparingach, czy okresie przygotowawczym. Ma duży spokój z piłką. Ciekawie to wygląda jeśli chodzi o przyszłość tego zawodnika - mówił Jan Urban, cytowany przez oficjalną stronę klubową.